Re: Zemsta?
Błąd.
Jakby facet (czy też kobieta - to działa w obie strony) czułby się w związku dobrze, bezpiecznie, atrakcyjnie itp, itd, to nawet na myśl komuś takiemu nie przyszłaby zdrada.
To...
rozwiń
Błąd.
Jakby facet (czy też kobieta - to działa w obie strony) czułby się w związku dobrze, bezpiecznie, atrakcyjnie itp, itd, to nawet na myśl komuś takiemu nie przyszłaby zdrada.
To nie wina kochanki/kochanka. Oni mogą nawet nie wiedzieć (czasami się zdarza), że wiążą się z kimś już zajętym. To Wy budujecie swój związek, nie kto inny, wina zawsze leży po obu stronach, pomimo iż kto inny zdradził.
Oczywiście mam tu na myśli dojrzałych i świadomych ludzi.
zobacz wątek