Widok
Obejrzałem i nie żałuję żadnej minuty.
Warsztatowo przyzwoity. Temat trudny pokazujący bez przerysowań a wręcz wygładzający leśne realia ale to tylko obraz fabularny.Największe akcenty postawione na zwykłych zaganianych ludzi i ich dranaty oraz aktywistów próbujących im pomagać. Akcenty służb i ich działania delikatnie oddały to co znamy udokumentowanych bezprawnych działań Policji, Straży polskiej i białoruskiej. Ale ludzie i tak długo tematu grzać nie będą taak samo jak po filmach Smarzowskiego.
Chcemy wraz z rodziną serdecznie podziękować polskiej Straży Granicznej, Wojsku Polskiemu - Panie i Panowie jesteście bohaterami wiernymi swemu krajowi, wykonując wiernie i sumiennie swoje obowiązki względem społeczeństwa, dbając o bezpieczeństwo nas wszystkich - jesteśmy z Was dumni. Mam nadzieję, że mimo ataków ze strony potomstwa esbeków, folksdojczy i targowiczan dzielnie będziecie reprezentować polski mundur
Słaby film
Czarno biały nie tylko wizualnie. Najgorsze jest jednak to, że oglądając go mam poczucie fałszu. Na własne oczy widziałem bitwy na granicy, obrzucanie strażników kamieniami, niszczenie zapory. A w filmie jakiś zupełnie inny świat i oczywiście sadysta w mundurze. No halo. I jeszcze nieznośne wtykanie polityki, co do końca odbiera wiarygodność.