Widok
U nas w kinie padły brawa po projekcji. Brawo! Brawo! Brawo! Film nie jest tylko czarno-biały. Pokazuje różne postawy nawet tych pograniczników. A o tym, co tam się dzieje, to relacje dochodziły już z innych źródeł. Nie byłam zaskoczona brutalnością straży granicznej. Policja pokazuje próbkę tego, do czego nakłania ich ta władza podczas wszelkich zgromadzeń publicznych, gdy ktoś ośmieli się zaprotestować przeciwko zgodzie na pochody faszystów lub upomina się o przestrzeganie konstytucji i niezawisłość sądów w Polsce. Oczywiście mundur nosi człowiek i to od jego decyzji zależy czy będzie bezmyślnie wykonywał rozkazy czy jednak wygra w nim człowieczeństwo.
To jest film o byciu człowiekiem. Nasuwa wiele pytań o rdzeń jestestwa. Jestem człowiekiem, ale czy zawsze postępuje po ludzku? Czy mam siłę sprzeciwić się? Czy mogę wieczorem spojrzeć w lustro i ile wymaga to ode mnie wysiłku? Czy da się zawsze żyć zgodnie z sobą? Czy mając władzę wykorzystam ją dobrze, czy będę postępował źle?
film to film
Byłam, widziałam. Najgorsi są Ci co nie widzieli i oceniają. Moim zdaniem film pokazuje przede wszystkim tragedię tych wybranych, przykładowych uchodźców. Dobre jest zakończenie filmu i dla mnie element pokazujący dogadującą się przy muzyce, ponad wszystkim, młodzież. Artysta ma swoje prawa i pomysły na wzmacnianie przekazu, mundur to tylko element i nie ma co przesadzać. Warto pójść, zobaczyć i mieć własne zdanie, jak zawsze. Szkoda tylko, że w kinie tak mało młodych ludzi, ich zasadniczo to nie wiele interesuje.....