Widok
Bardzo dobry film ukazujący prawde
A każdy kto widzi w tym tzw "paszkwil" oczrniający Polaków jest płytką i prymitywną istotą. Film jest o ludziach i ich nieszczęściu. Ludziach uciekających przed wojną, prześladowaniami, terrorem, głodem i biedą. Przykro ze część naródu polskiego podobno w 95% katolickiego, widzi w tym filmie cos złego.
Tutaj już nie chodzi o kłamstwa, bo na granicy dziać się może wszystko. Chodzi o to ze takich rodzin jak w filmie jest promil w porównaniu to reszty która chce się przedostać przez granice. Większość to młode chłopy która za nic mają sobie jakie kolwiek normy społeczne.
Ps widzieliście filmik jak jeden z nich grozi strazniczce granicznej i mówi że u nich to on by z nią zrobił co chce.... razem z kolegami...?
Ps widzieliście filmik jak jeden z nich grozi strazniczce granicznej i mówi że u nich to on by z nią zrobił co chce.... razem z kolegami...?
No cóż
Można pójść i nabić kasę tym , którzy kasę na film dostali od już wiadomo kogo. Przykre to jest to, że pluje się na Polaków a oni mówią, że deszcz pada. W jakim świetle stawia nas ta reżyserka-katów, agresorów czy może obojętnych na ludzką krzywdę? Nie popieram tego ani nielegalnej przepychanki na granicy mojej ojczyzny. Jestem wdzięczny polskim służbom za ich oddanie i codzienną pracę na rzecz naszego bezpieczeństwa. Moim zdaniem to się Im po prostu należy
Zielona granica
Pani psycholog pokazała jak zachowywać się w trudnych sytuacjach.
Przemiana psychiczną uciekinierki - wzięła winę za śmierć Syna na siebie .
Chłopak z ochrony granicy pokazał, że nie musimy współpracować z chorym systemem . Słuchał głosu wewnętrznego i widać nie stracił pracy, ale stał się lepszym człowiekiem- obudził się, przekroczył granicę w samym sobie, uwierzył, że to on ma wpływ na to co dzieje się w jego życiu.
Przemiana psychiczną uciekinierki - wzięła winę za śmierć Syna na siebie .
Chłopak z ochrony granicy pokazał, że nie musimy współpracować z chorym systemem . Słuchał głosu wewnętrznego i widać nie stracił pracy, ale stał się lepszym człowiekiem- obudził się, przekroczył granicę w samym sobie, uwierzył, że to on ma wpływ na to co dzieje się w jego życiu.
film to film
Byłam, widziałam. Najgorsi są Ci co nie widzieli i oceniają. Moim zdaniem film pokazuje przede wszystkim tragedię tych wybranych, przykładowych uchodźców. Dobre jest zakończenie filmu i dla mnie element pokazujący dogadującą się przy muzyce, ponad wszystkim, młodzież. Artysta ma swoje prawa i pomysły na wzmacnianie przekazu, mundur to tylko element i nie ma co przesadzać. Warto pójść, zobaczyć i mieć własne zdanie, jak zawsze. Szkoda tylko, że w kinie tak mało młodych ludzi, ich zasadniczo to nie wiele interesuje.....