Widok
Zielone to nie zawsze pierwszeństwo
Drodzy Kierowcy,
Zielony sygnalizator oznacza "zezwolenie na wjazd za sygnalizator". NIE oznacza, że macie pierwszeństwo.
Ale dalej i nadal obowiązują Was pozostałe przepisy jak np.:
"Sygnał zielony nie zezwala na wjazd za sygnalizator, jeżeli (...) ze względu na warunki ruchu na skrzyżowaniu lub za nim opuszczenie skrzyżowania nie byłoby możliwe przed zakończeniem nadawania sygnału ...
więcej
Zielony sygnalizator oznacza "zezwolenie na wjazd za sygnalizator". NIE oznacza, że macie pierwszeństwo.
Ale dalej i nadal obowiązują Was pozostałe przepisy jak np.:
"Sygnał zielony nie zezwala na wjazd za sygnalizator, jeżeli (...) ze względu na warunki ruchu na skrzyżowaniu lub za nim opuszczenie skrzyżowania nie byłoby możliwe przed zakończeniem nadawania sygnału ...
więcej
Przecież to jest opis taki sam, jakbyś miał znaki - jeżeli masz znak pierwszeństwa, ale przejazd przez skrzyżowanie nie byłby możliwy z powodu warunków drogowych, to tak samo wg prawa nie wjeżdża się na skrzyżowanie. Tak samo, jak zmienia się kierunek z drogi z pierwszeństwem w drogę poprzeczną, wtedy też trzeba ustąpić pieszym, nawet jak nie ma tam przejścia dla pieszych.
To nie ma znaczenia, czy są światła, czy nie.
To nie ma znaczenia, czy są światła, czy nie.
zależy z której strony jedziemy
jak od strony Oliwy skręcamy w lewo to mamy bezwarunkową strzałkę zieloną i otwarty przejazd przez całe skrzyżowanie (na przejściu jest czerwone !!!), jak od strony centrum gdzie jest zwykły sygnalizator to oczywiście ustępujemy pieszym i rowerzystom, skręcając w prawo, jak oni maja zielone !
To pokaż mi gdzie jest przepis że należy ustąpić na przejściu dla pieszych rowerzyście. Pieszemu - jak najbardziej, bo to jego przejście. Ale nie ma przepisu który by dawał pierwszeństwo rowerzyście na przejściu - za to jest zakaz jazdy rowerem po przejściu. Rower należy przeprowadzić - właśnie dlatego że osoba prowadząca rower jest pieszym, rowerzysta nie.
A ty Maniuś jeździsz autem na 100 % zgodnie z przepisami RD ? Pierwszy lecisz na raport prawić
jak Anielcia Dulska morały, gdy sam masz belkę w oku.
Ty się ciągle ośmieszasz ze swymi wpisami pod adresem rowerzystów.
Jeżdżę często (oczywiście że samochodem) na Wiśniewskiego w Gdyni i na wiaduktach nad torami nikt jeszcze nie jechał max. 30 km/h przy SKM Gdynia Stocznia i 40 km/h na wiaduktach niedaleko ulicy Energetyków, nie wspominając rzecz jasna o tymczasowych 40 km/h na wysokości remontowanych obok torowisk kolejowych na tej ulicy. Nawet kierowcy ZKM Gdynia jadą tam min. 50 - 60 km/h.
Zatem jesteś baba bez honoru - poucza innych, a sam jest na bakier z PRD.
Ty się ciągle ośmieszasz ze swymi wpisami pod adresem rowerzystów.
Jeżdżę często (oczywiście że samochodem) na Wiśniewskiego w Gdyni i na wiaduktach nad torami nikt jeszcze nie jechał max. 30 km/h przy SKM Gdynia Stocznia i 40 km/h na wiaduktach niedaleko ulicy Energetyków, nie wspominając rzecz jasna o tymczasowych 40 km/h na wysokości remontowanych obok torowisk kolejowych na tej ulicy. Nawet kierowcy ZKM Gdynia jadą tam min. 50 - 60 km/h.
Zatem jesteś baba bez honoru - poucza innych, a sam jest na bakier z PRD.
I właśnie tak myślący wczoraj około 16:30 zablokowali to skrzyżowanie na kilka zmian świateł. Jak jedziesz od Oliwy w lewo i masz bezwarunkową strzałkę to znaczy, że masz ruch bez kolizji ale tylko przez skrzyżowanie. Nie znaczy to, że Miszewskiego nie jest zastawiona autami aż do samej jezdni ulicy Grunwaldzkiej i nie będziesz w stanie tam wjechać. A Miszewskiego zawsze jest tam zastawiona tak, że nie da się wjechać w nią i trzeba myśleć przed skrzyżowaniem. Więc mimo że masz strzałkę w lewo oznaczającą bezkolizyjny ruch na skrzyżówaniu to i tak nei wjedziesz w Miszewskiego bo tam stoją auta. Zostań na Grunwaldziej jeszcze na pasie do skrętu w lewo, aż będzie miejsce na Miszewskiego bo potem będziesz trąbił na innych stojąc na środku skrzyżowania...
Co jest większym wykroczeniem:
pojechać 10kmh więcej niż znaki, po drodze, po której nie mogą poruszać się rowerzyści?
czy nieustąpienie pierwszeństwa samochodowi przez rowerzystę wjeżdżającego z chodnika na jezdnię (dla rowerzystów nie obowiązują przejścia dla pieszych dlatego w takim przypadku jest to włączanie się do ruchu)?
pojechać 10kmh więcej niż znaki, po drodze, po której nie mogą poruszać się rowerzyści?
czy nieustąpienie pierwszeństwa samochodowi przez rowerzystę wjeżdżającego z chodnika na jezdnię (dla rowerzystów nie obowiązują przejścia dla pieszych dlatego w takim przypadku jest to włączanie się do ruchu)?