Widok
Heniek, ale żem miał spięcie z Genią!
Leciał se w telewizji Tapl Model i tam jest taka jedna polska amerykanka .
Chciałem se być miły dla Geńki i mówię .
-Genia dla mnie to Ty wyglądasz jak "ta Krupa"
Genia jak mnie bez słowa prasła w pysk i poszła do kuchni strugać ziemniaki , a nastrugała ich ze 50kg (se myślę, że chyba przetwory z nich będzie robić na zimę).Jak żem się odoszołomił idę ku niej i pytam .
-Za co ten prawy sierpowy był ?
Ona na to, że ją tak brzydko nazwałem !
Ja mówię Geńka.
-O co ci chodzi? Dla mnie ty wyglądasz jak ta modelka Dżoana Krupa (Genia waży 150kg , a jak się naje i napije, to 160kg), sie okazało, że nie usłyszała dokładnie nazwiska Krupa (zjadła literkę "r" K_upa).
Przeprosiła mnie jak twój kuń Cię przepraszał i poszła mi kupić całą reklamówke browarów.Kazałem jej umyć uszy i tera nie będe nic miłego gadał .
p.s Henryk, a Ty słyszał , że niektóre Baniniaki by chciały , żeby my byli Gdańskiem .
Leciał se w telewizji Tapl Model i tam jest taka jedna polska amerykanka .
Chciałem se być miły dla Geńki i mówię .
-Genia dla mnie to Ty wyglądasz jak "ta Krupa"
Genia jak mnie bez słowa prasła w pysk i poszła do kuchni strugać ziemniaki , a nastrugała ich ze 50kg (se myślę, że chyba przetwory z nich będzie robić na zimę).Jak żem się odoszołomił idę ku niej i pytam .
-Za co ten prawy sierpowy był ?
Ona na to, że ją tak brzydko nazwałem !
Ja mówię Geńka.
-O co ci chodzi? Dla mnie ty wyglądasz jak ta modelka Dżoana Krupa (Genia waży 150kg , a jak się naje i napije, to 160kg), sie okazało, że nie usłyszała dokładnie nazwiska Krupa (zjadła literkę "r" K_upa).
Przeprosiła mnie jak twój kuń Cię przepraszał i poszła mi kupić całą reklamówke browarów.Kazałem jej umyć uszy i tera nie będe nic miłego gadał .
p.s Henryk, a Ty słyszał , że niektóre Baniniaki by chciały , żeby my byli Gdańskiem .
No kurde Zdzisu, czytał ja czytał, o czym to ludzie se marzą. A ja Ci powiem, no nie ma za czym. No kurde, za każdym razem, jak idziem z Jadźką w odwiedziny do miastowych, to tylko budyń podają. W każdej chałupie ino budyń i budyń. Raz mnie podali czekoladowy, no spróbowałem i wrzeszczę do Jadźki. Jadźka, patrz to oszukany budyń! Jadźka ino zagulgotała, bordowa jak indor się zrobiła, wymachuje do mnie z końca izby, coś tam gestykuluje. Gdyby siedziała bliżej, to pewnie też by mnie prasła po twarzy, jak Ciebie Gieniusia. A ja na to, no co? Przecie widzę, że to budyń na wodzie, a nie na mleku! Ja, to Zdzisiu wolę swojską kiełbaskę, kawałek salcefiksu zjeść z musztardą, smalcu se pojeść ze skwarkami. Ale wiesz Zdzisiu, ponoć o gustach się dyskutuje, to i ja teraz siedzę cicho, i jak budyń podają, to grzecznie odmawiam, i mówię, że mam alergię. Tera idę Zdzisiu narąbać drzewa na opał, co by Jadziuni ciepło po gnatch było. A następnym razem, to jeszcze napiszę parę miłych słów, bo ja sem widzę, ze Ty swój chłop jesteś.
Heniu toś ty nie zrozumiał, że oni ten budyń podają na cześć swojego władcy Budynia Budyniewicza. Ja rodowity Gdańszczanin przez niego musiał uciekać na wieś. Pytałem ludzi czemu na tego Budynia głosują. A oni na to: "Łapówki brać - bierze, plany zagospodarowania pod deweloperów zmieniać - zmienia, mieszkania za łapówki kupuje. Menda - tak ale moja - nasza, na własnej krwi wyhodowana to po co nam szukać nowej".
Ps. Pozdrawiam Cię Heniu i Zdzisia też serdecznie.
Ps. Pozdrawiam Cię Heniu i Zdzisia też serdecznie.
Widzisz Zdzisiu, są jeszcze mądre ludzie na świecie (niejaki ~niko), co mnie porządnie sprawę z budyniem wytłumaczą, bo pisał ja przecie wcześniej do Ciebie, że ja prosty człeczek jestem. Jadźce już zapowiedziałem, że jak mi budyń poda na deser, to cały kocioł wyląduje w chlewiku. Niech się nim świnie najedzą!
~niko - My ze Zdzisiem też do Ciebie machamy Heloł!
~niko - My ze Zdzisiem też do Ciebie machamy Heloł!
Zdzisiu, ja Cię ostrzegam! Ty lepiej nie pisz do tych powyżej, bo oni coś mi pachną analfabetami, co czytać nie umieją między wierszami. A propos prowokowanych gierek, to siedzę se dzisiaj z Jadźką przy stole i tak se zgodnie, razem radia słuchamy. No, w radiu mówią, że dzisiaj jest dzień gry wstępnej. To ja se pomyślał chwilę i wyjął ja z kufra stare planszówki i pytam się Jadźki, to może zgramy? A ta jak nie skoczy na mnie ze ścierą i pazurami i od starych ramoli mnie wzięła wyzywać. Mówię ci Zdzisiek, za tymi babami nie nadążysz. Nie wyciągaj Ty ino swoich planszówek dzisiaj, bo z bara-bara nici! Jutro, to co innego!
~mirek i wladek jesteś bardzo miły , że ty chcesz nas na imprezę zaprosić, ale nie skorzystamy , idźcie bez nas , bawcie się dobrze :* Nie czytałeś ty naszej kulturalnej rozmowy ?! Heniek ma Jadźke, a ja Zdzisek mam Geńke.My tu z Heńkiem staramy się dopomóc Baniniakom, a ty nic nie wnosisz pożytecznego .Jak jakiś karaluch. :/
Zdzisek Heniek na wstępie witam was gorąco w ten zimny dzień. Muszę się wam poskarżyć. Wczoraj zgodnie z umową wieczorem otworzyłem moją pigwówkę co mi ją ciocia Jolanta własnymi ręcoma napędziła. Siedzę tak sobie i piję a tu podchodzi do mnie moja ślubna Kalyna i mówi, że ja pijak i co gorsza alkoholik, że tak sam wieczorem piję. Ja mówię - Jak sam? Jak ja z Heniem i Zdziskiem piję.- No i mnie zapisała na leczenie :-(
~niko, Ty się nic nie martw! Ja żem już wszystko dzisiaj załatwił. Byłem ja w klubie, skreślił Cię z listy, a zamiast Ciebie, wpisał ja siebie. Tera to mnie będą leczyć zamiast Ciebie. Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło! Hehe! Potem ja dzwonił, nawet kilka razy, do Twojej Kalyny, ale kurde, żem się nie dodzwonił, bo linia zajęta. No co te baby przez te kable nadają, to tego ja nie wiem. A Zdzisiek, Tyś tak obrazowo wspomniał tego karalucha, żem ja se śliniak zapluł grochówką z wrażenia. Ale żeś go tak sprytnie, na końcu umieścił w swym liście!
Jak wspaniała nasza postać,
Kiedy w słońcu błyszczy stal;
Koń rży, ziemi nie chce dostać,
Pójdziesz koniu, pójdziesz w dal.
Taki los wypadł nam,
Dzisiaj tu, jutro tam.
My możemy żyć wesoło,
Gdy nie wiemy, gdzie nasz grób,
Jedna kulka świśnie w czoło,
I o ziemię runie trup
Taki los wypadł nam,
Dzisiaj tu, jutro tam.
Ty, dziewczyno, nie płacz wiele,
Tylko jedną łezkę zroń,
Wy się zbliżcie przyjaciele,
Uściśnijcie bratnią dłoń.
Taki los wypadł nam,
Dzisiaj tu, jutro tam.
Kiedy w słońcu błyszczy stal;
Koń rży, ziemi nie chce dostać,
Pójdziesz koniu, pójdziesz w dal.
Taki los wypadł nam,
Dzisiaj tu, jutro tam.
My możemy żyć wesoło,
Gdy nie wiemy, gdzie nasz grób,
Jedna kulka świśnie w czoło,
I o ziemię runie trup
Taki los wypadł nam,
Dzisiaj tu, jutro tam.
Ty, dziewczyno, nie płacz wiele,
Tylko jedną łezkę zroń,
Wy się zbliżcie przyjaciele,
Uściśnijcie bratnią dłoń.
Taki los wypadł nam,
Dzisiaj tu, jutro tam.
No fajne . Największy szacunek mam do tych którzy , walczyli za ten kraj i oddali życie( i jeszcze sportowców , którzy reprezentują ten kraj).
Dzisiaj wszelakiej maści polityków , będzie przemawiać, składać kwiaty i udawać jacy z nich patrioci , a jutro będą się żreć ze sobą!
Heniek Ty widział co to się dzieje za oknem ?! Powiem ja Ci , że mnie to martwi .Trza będzie ino łopatować! Już mnie boli głowa jak se pomyślę , jak Baniniaki będą lamentować, że drogi nieodkidowane, że śniegu za dużo, że za mało, że śnieg za mokry , albo że się nie lepi :[
Musze ja się skonsultować z lekarzem lub farmaceutą co by mi polecił coś na ten ból bani . :)
Dzisiaj wszelakiej maści polityków , będzie przemawiać, składać kwiaty i udawać jacy z nich patrioci , a jutro będą się żreć ze sobą!
Heniek Ty widział co to się dzieje za oknem ?! Powiem ja Ci , że mnie to martwi .Trza będzie ino łopatować! Już mnie boli głowa jak se pomyślę , jak Baniniaki będą lamentować, że drogi nieodkidowane, że śniegu za dużo, że za mało, że śnieg za mokry , albo że się nie lepi :[
Musze ja się skonsultować z lekarzem lub farmaceutą co by mi polecił coś na ten ból bani . :)
Heniu Zdzisek pomóżcie panowie bo mnie radio dziś prawie zabiło. Słucham sobie pioseneczki Dżemuo Whisky a tu nagle reklama "wkładki higieniczne Tena Men dla mężczyzn którzy popuszczją mocz". Nosz k...wa ja wszystko zrozumiem nawet fryzurę samuraja, Tomka kochającego Adama ale podpaski dla mężczyzn??? Idę na strych Esperal sobie wyciągnąć i do JD na wódkę.
niko , to noszą chłopy co są za równouprawnieniem. Powiem ja Ci , że dzisiaj mało też bym nie popuścił ze śmiechu! Tak żem się śmiał , że aż mi łzy poszły i tera nie wiem , czy ja się bardziej śmiał , czy płakał , a wszytko to jak usłyszał ja , że mamy w Polsce "naczelnika kraju ", "niekoronowanego króla polskiej polityki"