ta.. moze nie jestem znawca kina......ale wynudzilem sie...no i pewne szczegoly : woda cudowne uleczajaca rany,,, kwart ksiezyca zmieniajace sie co scene tak jakby dwa tygodnie...
rozwiń
ta.. moze nie jestem znawca kina......ale wynudzilem sie...no i pewne szczegoly : woda cudowne uleczajaca rany,,, kwart ksiezyca zmieniajace sie co scene tak jakby dwa tygodnie minely,,,,,rozpalenie ogniska na takim wietrze.. slady na sniegu gdzie nikogo nie bylo,,,,,kapiel w takich warunkach i sen w mokrym ubraniu -trzy minuty do zgonu
zobacz wątek