Widok
ja osobiście oddawałem kiedyś znaleziony portfel do biura rzeczy znalezionych we Wrzeszczu , chyba na grunwaldzkiej 1 jak dobrze pamiętam i napewno do gościa trafiło, ponieważ zostawił ten portfel w mojej prywatnej,licencjonowanej,gdańskiej taksówce mocno nawalony gdynianin po włajażach w nocnych klubach ,gdzie innym razem się spotkaliśmy i go poznałem przytaczając historię. Podziękował że w ten sposób zwróciłem bo żona by mu łeb urwała jak by wyszło gdzie on był.