Widok

Zobacz unikatowy kościół w Gdyni Chyloni

Opinie do artykułu: Zobacz unikatowy kościół w Gdyni Chyloni.

Za rządów Krzyżaków powstało murowane prezbiterium, za panowania niemieckiego cesarza wzniesiono ceglaną nawę, a u schyłku Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej rozpoczęto rozbudowę świątyni. W osiemnastym odcinku cyklu Niezwykłe świątynie Trójmiasta prezentujemy kościół św. Mikołaja w Gdyni Chyloni.Zabili jej syna. Śmierć przyszła w strasznych mękach. Na twarzy matki nie ma jednak rozpaczy. Łzy nie płyną po policzkach. Choć na jej kolanach spoczywa pokiereszowane ciało jedynaka, jest spokojna i ...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Żaden głupi nie przyzna się że jest głupi
Mądrość pochodzi tylko od Boga nie wierzysz w Boga to jesteś???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Liliana
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Bywałam w tym kościele w latach 70-tych. Pamiętam,że mój dziadek Ignacy Podskarbi odnawiał tam freski
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Co za bzdury.
Czas leci nieubłaganie do przodu, ale Bóg jest ten sam. To ludzie się zmieniają i szukają nie wiadomo czego. W tych starych, małych Kościółkach czuło się Ducha, który napełniał nas wiarą. Teraz w tych nowych budowlach jest przepych, luksus i pustka, ludzie wchodzą tam jak do muzeum - obejrzą i wychodzą. Nie ma w nich uczucia że miłość Boga nas otula i przynosi ukojenie, nie czuje się w nich obecności Boga. Komu przeszkadzały te małe, urokliwe Kościółki, gdzie ludzie modlili się i uczestniczyli we mszy świętej, a nie tak jak teraz przychodzą bo niedziela i milczą czekając aż się skończy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kościół zabytek św. Mikołaja w Gdyni.

Tak się składa, że urodziłam się 6 grudnia w Mikołaja i chrzczona byłam w kościele w woj. poznańskim pw. św. Mikołaja w Gdyni byłam w 2012 r. na festynie parafialnym .Zamieniłam wtedy kilka słów z ks.proboszczem J. Sochą był pod wrażeniem , że z innego miasta jestem w tej Parafii no cóż ten " Św. Mikołaj za mną chodzi "Zazdrościłam Wam parafianom takiego dzielnego, młodego księdza
a to, że " wymyśla " to świadczy o Jego zaangażowaniu w żywy kościół w Jezusa Chrystusa . To wspaniały kościół - żywa Parafia myśląca o każdym człowieku i o bogatym, o biednym ale i też o upadających - tylko zazdrościć w dzisiejszych czasach jest mało takich Parafii w naszym kraju.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Według x. Jacka wprowadzenie łacińskich modlitw jest ubogaceniem liturgii. Drobny szczegół, że jest niezgodne z ustaleniami Soboru Watykańskiego II...
No, i te śpiewy - każda pieśń na inną melodię, co tydzień inaczej śpiewane. To też "ubogacenie liturgii". Tylko dlaczego ja się w moim kościele zacząłem czuć jak w obcej parafii???
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Też mam wiele uwag do zmian wprowadzonych przez aktualnego proboszcza i nawet mu o tym napisałem, ale żadne argumenty do niego nie trafiają. Skutkiem tego jego zapatrzenia w siebie jest coraz mniejsza liczba uczestniczących w mszach św. No, ale x. proboszcz problemu nie widzi...
Szkoda, że wspólnota zbudowana przez prałata Ludwika Grochowinę sypie się w proch i pył :(
Sam coraz częściej wybieram inne kościoły, by uczestniczyć w niedzielnej mszy św. i często widuję tam osoby z Chyloni.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

To jest jeszcze Chylonia.

Jak już pisałam wczesniej to jest jeszcze Chylonia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

TO jest Chylonia.

Jak widać ktoś nie dokładnie zna podział dzielnci, to jest Chylonia, leszczynki są po drugiej stronie ul. Morskiej ;) Myląca jest jedynie nazwa stacji skm oraz przystanku zkm.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Skąd takie informacje?

Bardzo odważnie panie Darku podsumowałeś Siostry. Nie wiem kto panu naopowiadał takich bzdur. Całe wyposażenie domu Sióstr było ich własnością. Od kilkunastu lat Siostry sukcesywnie wymieniały wszystkie meble, spania, wykładziny, listwy podłogowe, bo wyposażenie pamiętało czasy komunistyczne, a podłogi były tak zniszczone, ze dywany nie wchodziły w grę. Wszystko kupowały za uczciwie zarobione pieniędzy. Dając biednym prawie nowe wykładziny dały też listwy, które nie są tanie i ludzi biednych nie stać na nie! Myślę, że powinien pan za takie mocne słowa " ukradły" puszczone w eter publicznie przeprosić Siostry. Na miejscu Sióstr podałbym pana do sądu!
Czy pan opuszczając wynajmowane mieszkanie zostawiłby jego wyposażenie?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kłamstwo...

Akurat byłam trochę bliżej Sióstr niż pan, panie Darku, często tam bywałam, bo dom był szeroko otwarty dla ludzi. i mogę wskazać sklep, w którym Siostry zamawiały wszystkie meble do domu, za które które płaciły własnymi pieniędzmi. Wykładziny dywanowe rozdały biednym, bo same je kupiły w ostatnich latach. Mój znajomy pomagał je przewozić z Comfortu. Ks. Jacek nie miał na tyle pokory, by poprosić o pozostawienie wyposażenia, co pewno dla Sióstr byłoby o wiele łatwiejsze, bo dobrze wiedział, że to nie jest parafialne, a jak znam życie to hojny w płaceniu nie jest. . A informacja o gniazdkach i deskach podłogowych to istne kłamstwo. Byłam w dniu wyjazdu u Sióstr. Widziałam na własne oczy. Na jakiej podstawie pan pisze takie brednie i oszczerstwa.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Siostry niczego nie ukradły - same dbałby o wyposażenie domu i zabrały to co było ich. Część rzeczy oddały innym swoim domom, część sprzedały by kupić bilety dla siostry Emiliany, która pracuje teraz za naszą wschodnią granicą.
Nic nie wiem o wyczynach sióstr ale wiem, że nowe siostry nie robią nawet w połowie tyle ile robiły nazaretanki. Jedną czasami widuję jak podgrywa scholce dziecięcej na gitarze - innych nie znam - jak widać od września nie zdążyły się przedstawić.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Parafianin jak masz chciaż trochę odwagi to podpisz się pod tekstem, nie ukrywaj sie pod pseudonimem. Co do Sióstr Nazaretanek, chyba brak ci dokładnych informacji odnośnie ich "wyczynów". Napiszę tobie tylko, że jak wyprowadzały się ze starej plebanii to wywiozły całe wyposażenie, które kiedyś zakupił proboszcz ks. Ludwik Grochowina. Dewastacja objęła np. deski przypodłogowe, wyłaczniki oraz gniazdka elektryczne. Oczywiście użyłem delikatnego kreślenia "wywioazły", bo właściwsze jest określenie "ukradły". Dla wyjaśnienia nie jestem ksiedzem pracującym w parafii. Pozdrawiam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Szkoda...

Nie myślałam, że tak będę tęsknić za Siostrami Nazaretankami. Jak mi ich brakuje. Dlaczego Ksiądz Jacek to zrobił? Widział tylko swoją pracę z kilkoma osobami, a nie widział i nie cenił mrówczej pracy Sióstr. Nie musiał się Ksiądz martwić o nic, bo Siostry zrobiły nie robiąc rozgłosu i nie ogłaszając całemu światu. Ile osób teraz musi zastąpić każdą Siostrę?
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

ech....

Jak ja mam już dość tej parafii. Nowe Siostry są jak widmo niby tu mieszkają już a nic nie robią, nie prowadzą żadnej ewangelizacji. Ech....szkoda.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ołtarz

Tak jak pani nazwała ,,Bohomazy" na ścianie są za czasów Prałata Ludwika Grochowiny, więc to nie zasługa obecnego proboszcza jak by ktoś nie wiedział. Natomiast zmiany w tej parafii kiedyś musiały zajść, ponieważ dzięki temu coś się dzieje...parafia tętni życiem, a nie że wciąż to samo. Nie ma mieć o co pretensji. Bardzo szanuje Prałata Ludwika, no ale ludzie mamy 21 wiek nowy papież też wprowadza zmiany, co i róż to nowe rzeczy itp. Nie robi tego dla własnej korzyści ale dla nas i tak samo jest z obecnym proboszczem...nie trzeba go lubić ale wystarczy nie obgadywać za plecami. Prawdziwy Chrześcijanin się tak nie zachowuje! Tak jak tu czytam nie które wpisy na tym forum to po prostu żal.... Zadaj sobie pytanie Czy rzeczywiście jesteś prawdziwym Katolikiem czy tylko marudzącym, zrzędzącym, nie zadowolonym z życia człowieczkiem. Macie odwagę pisać takie rzeczy to miej odwagę podpisać się prawdziwym imieniem i nazwiskiem a nie tylko imieniem bądź jakimś wymyślonym NIKIEM.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3

Bajzel w parafii

Siostry Nazaretanki zniknęły i w zakrystii istny bajzel!!! ks. Jacku, czy Ksiądz naprawdę tego nie widzi? Nie widzisz, bo Cię wiecznie nie ma. Parafia bez pasterza... Zabierz się wreszcie do pracy. Czekamy na czyny nie wzniosłe słowa ojców Kościoła...

Józek
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3

To Sióstr już nie ma?

Byłem przekonany, że krążące po Chyloni informacje o Siostrach Nazaretankach to tylko plotki. Tak wiele im zawdzięczam. Pięknie ułożone przez nie kwiaty pomagały mi się modlić w kościele. Siostry uczyły moje wnuki, wnuczka śpiewała w scholi, brała udział w wielu wspaniałych przedstawieniach przygotowywanych przez Siostrę W., które według mnie były najwspanialszą ewangelizacją tego trudnego środowiska, Nie zdążyłem im podziękować, bo Ksiądz Jacek usunął je w wielkiej konspiracji. czy on im podziękował? Wstyd mi księże Jacku za Ciebie, za takie potraktowanie Sióstr...
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 1

Nie tedy droga...

Proboszcz, który nie rozmawia z parafianami, nie konsultuje decyzji z Radą Duszpasterską to żaden Proboszcz. Wolę swoją trzeba księże Jacku uzgadniać z Wolą Boga. Za te decyzje kiedyś odpowiesz.W dzisiejszych czasach takie kierowanie parafią w pojedynkę nie ma racji bytu.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2

Nie dorósł do Probostwa...

Biedna parafia z takim Proboszczem! W życiu nie spotkałam podobnego człowieka. Gdzie i kto go wychowywał???? Moralista????? Doktor nauk teologicznych???? Prymityw. Tchórz. Wyrzuca Siostry i nie potrafi stanąć w prawdzie przed wspólnotą parafialną. Powiedzieć całej prawdy. Myśli, że konspiracja wszystko wyciszy. księże Jacku, nie będzie błogosławieństwa tam gdzie jest krzywda i kłamstwo!!! Przejrzyj wreszcie!!!
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 3
do góry