Widok

Zostałam okradziona przez kuriera-co robić

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Dziś przyszedł kurier dpd z paczką za pobraniem 177 zł. Miałam 200 zł,on nie miał wydać. Zaproponował że zostawi paczkę,pójdzie do sklepu i rozmieni. Już kiedyś byłam w takiej sytuacji,więc się zgodziłam. Jeszcze pomyślałam jaki on miły... i co? Nie wrócił! Czekałam 2 godz a on sobie przywłaszczył moją kasę. Może i jestem naiwna,ale przecież to kurier,to jego praca. Nawet nie mam do niego nr tel bo do mnie nie dzwonił. Chciałam zadzwonić do biura obsługi ale dziś pracują do 14. Czy ktoś był w podobnej sytuacji?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 15
To teraz wiemy na jaka firme kurierska uwazac. Super Aga ze napisas te informacje. Przykrosc spotkala autorke watku, jeszcze przed Swietami. Dla jednych 23 zlote to pryszcz, a dla innych duzo pieniedzy.
Tak sie zastanawialam co moglo posunac kuriera do kradziezy. Moze jest w ciezkiej sytuacji finansowej? Autorka mu pewnie wygladala na bogata...
Kurcze nic nie usprawiedliwia kradziezy,chociaz roznie bywa
Niewiem czy pisanie skargi ma sens. Stalo sie. A dla autorki watku i dla nas to poprostu nauka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
dpd to jedni z gorszych kurierów... niestety cena niska, wiec jakos tez pozostawia wiele do zyczenia... jak cos kupuje i jest dpd to albo pytam o inna forme przesylki albo rezygnuje. oni dostają chyba 70 gr za każdą dostarczoną przesylke, wiec straja sie dostarczyc ich jak najwiecej.

mnie np zostawil szklane latarnie z opcja otworzenia przesylki przy kurierze" u szefowej w spozywczaku" pod domem. na tyle byl bezczelny, ze zostawil "aviso" ze byl o 17.30, szlam do domu o 18 nie wystawalo ze skrzynki, a kiedy wchodzilismy przed 19 to juz bylo w niej. zostawial tez przesylki u sasiadow- z netu dowiedzilam sie, ze przesylka odebrana, wiec dzwonie gdzie jest.. potrafil tez rzucic sluchawka i wtedy sie miarka przebrala... zlozylam skarge i przestalam korzystac z ich uslug.

kurierzy innych firm - dhl, siodemka, gls , schenker sa duzo milsi i maja gotowke, zeby wydac reszte.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 2
a ze klient to co, swietość?
słowo klienta ważniejsze niż pracownika? dobre
klient nie może być oszustem , bo co?(nie mam na myśli autorki wątku)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4
Ja bym się powstrzymał od "awantury", a raczej zadzwoniłbym, by wyjaśnić sprawę, bo może rzeczywiście kurier dostał 100 telefonów po drodze i zapomniał.

Zgodzę się z tym, że klient powinien mieć odliczoną kwotę, ale jeśli już, to kurier nie powinien wydawać przesyłki, a nie brać sobie napiwek - za całym szacunkiem dla jego pracy. Z postu jasno wynika, ze sam zaproponował rozmienienie.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 0
mama i co był jakiś odzew? Jaką miałaś z nimi sytuację?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak, z dpd są takie numery...
ja już też dwie skargi na nich pisałam ....
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5
Do siebie napisz skarge, za to ze bylas naiwna. A pieniedzy pewnie i tak nie odzyskasz.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 18
Niestety kurier jeszcze kasy nie oddał. Walczę:)
Dzwoniłam do centrali,mam tel do kuriera. Wie,że ma oddać ale jakoś od pon nie może do mnie dojechać. Dziś chyba zawiozę pisemna skargę do dpd.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 9
A podpisalas pokwitowanie ze zaplacilas? Jeśli nie to jeszcze do uratowania ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Mojego bylego faceta matka jest pielegniarka w akademi i jakby sama sie rozliczala w US to musialaby placic wyzszy podatek tak malo zarabiaja,a. Mezem sie rozliczyla i placila najnizszy podatek.A kurier pewnie oddal kase juz albo zapomnial gdzie to dokladni bylo po czasie.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
Gdynianka, pielegniarki laske robia?
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 1
co za retoryka! ręce mi opadły!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Podpisuje sie pod tym obiema rekoma.nie mile,laske robia,czlowiek o cokolwiek boi sie zapytac bo czuje sie jak intruz.do smierci nie zapomne oddzialu nr7 na polankach,szpital dzieciecy...brak slow..
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 5
autorko i co załatwiłaś?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
co do pielęgniarek to nie presadzajcie z ta swoja pracowitością, macie źle ale swoją frustracje wyładowujecie na pacjentach, nawet się nic grzecznie spytać nie można bo od razu burczycie, jak coś potrzeba to was nie ma, kawki popijacie i jeszcze (w Gdyni w szpitalu) przyklejone plakietki do fartucha "siostrą jestem dla brata"... taki macie szacunek do pacjenta... jak wam ta robota nie odpowiada, pieluch się zmieniać nie chcę i latać wokół pacjentów to zmieńcie robotę, bo tak naprawdę to pielęgniarki wyrobiły opinie, że w szpitalach jest be
popieram tę opinię 25 nie zgadzam się z tą opinią 6
Nie chce mi się wierzyć ,że kurier zaproponował iż pójdzie do sklepu rozmienić,oni mają tyle roboty zwłaszcza przed świętami ,że nie zawracałby sobie tym głowy!! A napisz w jakiej dzielnicy to było?
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 2
Anestezjolog to przeciez lekarz prawda? Moja znajoma jest pielegniarka na Anestezjologii i Intensywnej terapii, z tego co wiem to ma duuzo wiecej obowiazkow niz pilnowanie aparatury.Ale nie mnie sie wypowiadac na te tematy... Kurier nie postapil " w porzadku" a autorka watku zaufala mu, tak jak ludziom chcialoby sie ufac, ale niestety...
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
pielkegniarka w szpitalu na Zaspie 2200 netto. Marne grosze?
anestezjolog (pielegniarka pilnujaca aparatury) w Wojewodzkim 1800netto. Moge wymieniac i wymieniac. A kredytow wam nikt brac nie kazal.

Co do kuriera ,moze faktycznie za duzo pracy ,telefonow i zapomnial?
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 5
Aśka, skoro pracujesz w tym zawodzie od lat, to ile zarabiasz, skoro nie narzekasz?????? Aaaa pewnie napiwki bralas he he cwaniaro, znam takie jak Ty
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
No tak, pewnie pracujesz w jakiejs przychodni, swieta i weekendy wolne, a pensja ta sama co ja i moje kolezanki w szpitalu, przy oblozeniu 45 chorych ( wiekszosc lezacych) przy 4 pielegniarkach i jednej pomocy.
A pensja jest Bardzo Niska. Co druga kolezanka ma druga prace, bo nie maja na splate kredytow i rachunkow
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 10
do góry