Widok
Żuchliński
Czy ktoś jest tego samego zdania, że salon rowerów w Gdyni Cisowej"Żuchliński" jest jednym z najgorszych salonów w Polsce??Przede wszystkim strasznie nie miła obsługa, zawyżone ceny, i nawet nie ma mowy o żadnych rabatach.A do tego za każde "coś" chcą żebyśmy im płacili.Gdzie np. w sasiędnim Wejherowie w salonie "Pro Sport" nie biorą żadnej kasy, a do tego profesjonlnie doradzą.Bo u Żuchlińskiego Ci sprzedawcy nie mają pojęcia o rowerach, wiedzą tylko tyle co każdy człowiek pracujący tam tydzień mógłby się dowiedzieć.Prosze podzielcie sie swoimi opiniami, bo razem możemy naprawde znacząco wpłynąć na obsługe klienta w jednym z największych salonów rowerów na Pomorzu.Piszcie nawet jak macie oddmienne zdanie do mojego.
Co do tego ze sprzedawcy nie maja pojecia co sprzedaja to racja. Ale zawsze mozna liczyc na jakis rabat a i ceny nie sa z kosmosu (ostatnio dali mi znizke na buty ;), chociaz taniej to nawet w necie nie znalazlem ), tylko trzeba porownywac ceny z innymi sklepami. Serwis przecietny.. stery skrecone u nich zaczely sie rozkrecac po pol roku jak poprzednie trzymaly 5 lat bez dokrecania (i nie mowcie ze to wina sterow, bo nawet te najgorsze sie trzymaja jak je dobrze zakrecic). Obsluga jest (okreslenie lajtowe) niemila (np chcialem wejsc z rowerem na serwis a koles do mnie(notabene wlasciciel sklepu) ze parking dla rowerow to na zewnatrz jest i zebym wyszedl i wrocil bez roweru, oczywiscie wytlumaczyc ze ja do serwisu sie mu nie dalo, serwisant sam poszedl za minute po rower, bez sensu).
Z rzeczy, ktore tam kupilem jedyne, z ktorych jestem zadowolony to te, ktorych nie trzeba montowac do roweru (czyli kask i buty) albo nie da sie zepsuc w czasie montazu (amorek). Ceny niektorych artykulow atrakcyjne. No i rabacik maly ale zawsze mozna uzyskac. ;)
Z rzeczy, ktore tam kupilem jedyne, z ktorych jestem zadowolony to te, ktorych nie trzeba montowac do roweru (czyli kask i buty) albo nie da sie zepsuc w czasie montazu (amorek). Ceny niektorych artykulow atrakcyjne. No i rabacik maly ale zawsze mozna uzyskac. ;)
Ja z kolei będę bronił.... do nie dawna kupował tam wszystko ( dopuki na allegro nie znalazłem tańszych rzeczy). Jeli trafiacie na młodą obsługę to jest oczywiste, że pracuje tam od kilku dni. Ja wchodząc tam mam dość dobre wrażenie, podchodze do najstarszych pracowników i nigdy nie zostałem źle poinformowany. Jeśli sprezdawca nie wiedział jaki komponent jest lepszy - zawołał swojego kolegę ( też starsza osoba), który miał już konkretne pojęcie o danym sprzęcie i oczywiście polecił lepszy. Co do rabatów to dają je bez przeszkód, stali klienci dostają bez problemów. Rower serwisowałem kilka razy i za każdym razem byłem zadowolony. Ceny są średnie, ale wybór na pewno większy niż nie jeden sklep w okolicach Gdyni. Przed wejściem jest monitorowany parking, salon pracuje na 2 poziomach, Szef trochę się denerwuje widząc brak kultury wśród kupujących, dla tego może jest niemiły dla ludzi.
To jest tylko moje zdanie, pewnie gdybym mieszkał dalej opinia mogła by być inna. Z pewnością mogę polecić ten sklep kupującym.
To jest tylko moje zdanie, pewnie gdybym mieszkał dalej opinia mogła by być inna. Z pewnością mogę polecić ten sklep kupującym.
Moim skromnym zdaniem sklep rowerowy Żuchliński jest o.k.Piszecie że obsługa jest do bani , a wcale tak nie jest pytajcie o Pana Jarka - gość jest na poziomie , doradzi , porówna podobne części lub akcesoria, również da rabat.
Jedyne co mnie lekko zniechęca do tego sklepu to kartka na drzwiach :
Rowery gwarancyjne serwisujemy jedynie zakupione u nas w sklepie.
Jedyne co mnie lekko zniechęca do tego sklepu to kartka na drzwiach :
Rowery gwarancyjne serwisujemy jedynie zakupione u nas w sklepie.
Jak jest sie stalym klijentem to wszystko jest si. Darmowe regulacje to zaden problem. Rabaty za kazdym razem. Pogadac mozna, a wiedza o czym gadac. Niektorzy z obslugi siedza w rowerach cale zycie, moga powiedziec takie legendy o ktorych sam nie mialem pojecia. Wiekszosc mowi ze obsluga nie mila... Jak byscie pracowali w branzy handlowej tyle czasu to tez byscie mieli inne nastawienie do tego wszystkiego. Wiekszosc ludzi przychodzi tam tylko poogladac rowery. Ogladaja, chca sie przejechac, a jak przychodzi co do czego to nie kupuja bo chcili tylko zobaczyc. Przyjdzie takich ze 30 osob dziennie. Pomnozyc wystarczy to przez kilkanascie lat pracy i wychodzi ladny wynik.
No i co z tego że ludzie przychodzą pooglądać. Po to jest sklep żeby zobaczyć zastanowić się raz drugi i ewentualnie kupić. A obsługa zawsze powinna być miła i uśmiechać się do każdego klienta. Taka jej rola, zresztą jak bym miał sklep i ludzie by się nieuśmiechali to wywaliłbym na zbity pysk :). Tylko nie uśmiechać się może Pan Mytnik ;) no ale to jego sklep więc może czasem mięsem rzucić, ja tam do niego chodzić nie musze.
sklep jest ok, robie tak zakupy od dobrych 5 lat (ale nie tylko tam). nie kupilem tam całego roweru, raczej jade tam po czesci ktorych nie ma w innych sklepach lub trzeba na nie czekac. poza tym mają tam najwiecej ciuchow, kaskow itp. mzoan sobie pojechac i pooglądać (a potem kupic na all, hehe). Obsluga jest uprzejam ale jakas taka troche zaspana, bez zycia i entuzjazmu ;) nie wiem jak serwis bo nie potrzebuje serwisu. Glupich pytan tez ode mnie nie uslyszą, jakos zawsze wiem co potrzebuje i wale konkretami. Na pytana dot. samego towaru zawsze otrzyamałem wyczrpującą odpowiedz + opinie innych klijentow. Nie wiem czemu ludzie w sklepach sie pytają cze lepszy jest ten a ten widelec. Z takimi problemami to na recenzje BB albo mtbr. Sprzedawca w sklepie zaoferuje towar mając na uwadze interes sklepu.
nie wiem jak wypada na tle salonów w Polsce , bo wiele ich nie widziałem.
W mojej opinii sklep spełnia swoje założenia. Wielokrotnie wpadałem tam pogrzebac w ciuchach i ten sposób wystawienia rzeczy rowerowych (obejrzenie jak w sklepie ciuchowym a nie za szybka-gablotką) mi się podoba. Nie podoba mi sie natomiast brak (przynajmniej jezzcze w ub sezonie) obniżek modeli "poprzednich" - mowie cały czas o ciuchach rowerowych.
Co do części rowerowych - wyrywkowo sprawdzając ceny - wolę inne sklepy (nie bede reklamował ;)
W mojej opinii sklep spełnia swoje założenia. Wielokrotnie wpadałem tam pogrzebac w ciuchach i ten sposób wystawienia rzeczy rowerowych (obejrzenie jak w sklepie ciuchowym a nie za szybka-gablotką) mi się podoba. Nie podoba mi sie natomiast brak (przynajmniej jezzcze w ub sezonie) obniżek modeli "poprzednich" - mowie cały czas o ciuchach rowerowych.
Co do części rowerowych - wyrywkowo sprawdzając ceny - wolę inne sklepy (nie bede reklamował ;)
skoro idzesz po rower i zakładam że średnio się w tym orjetujesz oraz nie masz upatrzonego konkretnego modelu/marki tylko zakładasz jakiś przedzaił cenowy iz astosowanie to nie masz wyjścia i musisz zdać się na pomoc personelu. Dopasowanie rozmiaru rowera do osoby napewno zostanie przeprowadzone prawidłowo, a reszta to już wyjdzie w trakcie rozmowy. Sprzedawcy żuchlińskiego wiedzą co sprzedają i raczej nie będą wciskać sprzętu powyżej 3-4k niedzielnemu rowerzyście. Bracia bikerzy zazwyczaj wiedzą co jest co i nie zadają pytań w stylu "ile przerzutek ma tan rower". W sklepie mijsca jest sporo i możńa sie do rowera rpzymierzyć a nie tylko w katalog popatrzeć. Modyfikacje osprzętu też są możliwe. Więc nie me ma co tu medziż że personel nie miły bo to zależy w głównej mierze od kupującego. Wchodząc dos klepu z negatywnym nastawieniem do obsługi opartym na zasłyszanych plotkach nie ma co się spodziewać ylewnej życzliwości. A że z rowerem właźić nie wolno to moim zdaniem największy minus sklepu... tłumów nigdy tam nie ma i myśle że te 4 czy 5 rowerów wstawione do środka nie czyni zamieszania, w końcu nie każdy ma w zwycaju pakowanie się z bikiem dośrodka (czasem przydaje się zapięcie). No ale tak rygorystyczne i konsekwentne wypraszanie za drzwi z rowerem nie jest zbyt ciekawe. Do MK w Sopocie zawsze wleze z bikiem i nikt nie robi problemów że sobie opre o wystawione tam rowerki, w końcu nie zniszcze niczego. Nad tym aspektem Żuchlinski powinien popracować i może wygospodarować w środku kawałek miejsca dla posiadaczy maszyn wartych 10k+. Bywa że trzeba sprzedawcy coś pokazać przy rowerze czego nam trzeba, to im ułatwi bo nie będą musieli biegać za nami na parking. Mnie osobiście nigdy nie wywalili ze środka z rowerem ale i neizmiernie żadko tam pakuje masyzne (zazwyczaj czymś sie rpzypne do rury albo ktoś zostaje na zewnątrz). A i sklep tej wielkości powinien mieć porządną stronkę w internecie a najlepeij sprzedaz wysyłkąwą lub przynajmnjiej pełny cennik na www.