Re: a czy
No dobra teraz zupełnie poważnie.
Nie znam Was, Wy nie znacie mnie.
Sam siebie nie znam, więc Wy tym bardziej.
Jeśli kogoś obraziłem/wykorzystałem swą tfurczością to...
rozwiń
No dobra teraz zupełnie poważnie.
Nie znam Was, Wy nie znacie mnie.
Sam siebie nie znam, więc Wy tym bardziej.
Jeśli kogoś obraziłem/wykorzystałem swą tfurczością to przepraszam, bo przecież po drugiej stronie monitora może się trafić człowiek z sercem bardziej żywym niż moje, które pokryte pancerzem i skorupą jest.
Myślę, że przez moje pisane słowo świat się dziś nie skończy. Może jutro ;)
zobacz wątek