a czy
uważacie, że wciąganie osób trzecich w jakieś swoje własne przepychanki (po części bełkotliwe a po części tak głębokie, że aż dna nie widać) jest naprawdę dobrym pomysłem? cóż, ja myślę że nie jest.
uważacie, że wciąganie osób trzecich w jakieś swoje własne przepychanki (po części bełkotliwe a po części tak głębokie, że aż dna nie widać) jest naprawdę dobrym pomysłem? cóż, ja myślę że nie jest.
zobacz wątek