Widok
makrokesze
Jak wszystkim wiadomo makrokesze są do pupy i są wręcz niebezpieczne. Nieraz na tym forum można było przeczytać negatywne wypowiedzi na temat tych „rowerów”. Nawet na stronie Rowerowe Trójmiasto jest artykuł o ostrzegający przed makrokeszami http://rowery.trojmiasto.pl/news.phtml?id_news=11707&prawa=1 No i co z tego jak na głównej stronie po lewej mruga reklamówka gdzie można wygrać super makrokesza http://rowery.trojmiasto.pl/ http://www.rojal.pl/konkurs/index.htm . I gdzie tu logika???
Przykro mi to mówić, ale logika jest w tym wypadku tam gdzie pieniądze reklamodawcy.
Dobrze że powstaje tyle postów i artykułów ostrzegających przed kalectwem fizycznym... ale wybór ostateczny należy do klienta.
To nie sztuka narzucić komuś swoją wolę dając jedyny słuszny wybór w postaci markowego roweru... sztuką jest nauczyć myśleć co dobre na dłuższą metę zarówno dla zdrowia jak i portfela.
Dobrze że powstaje tyle postów i artykułów ostrzegających przed kalectwem fizycznym... ale wybór ostateczny należy do klienta.
To nie sztuka narzucić komuś swoją wolę dając jedyny słuszny wybór w postaci markowego roweru... sztuką jest nauczyć myśleć co dobre na dłuższą metę zarówno dla zdrowia jak i portfela.
KAZUMI napisał(a):
> http://rowery.trojmiasto.pl/news.phtml?id_news=11707&prawa=1 No
> i co z tego jak na głównej stronie po lewej mruga reklamówka
I gdzie tu logika???
Ten art ja napisałem.
A to co widzisz jest po prostu tylko reklamą. Portal w całości, ani jego część (rowery.trojmiasto...) nie mają zapędów prostowania rzeczywistości, więc zarówno wspomniana reklama jak i art w sprzeczności nie są. Taki rower moze sie nadawać np. jako transport do sklepu po bułki, 300m po płaskim i bedzie dobrze służył. ;D
> http://rowery.trojmiasto.pl/news.phtml?id_news=11707&prawa=1 No
> i co z tego jak na głównej stronie po lewej mruga reklamówka
I gdzie tu logika???
Ten art ja napisałem.
A to co widzisz jest po prostu tylko reklamą. Portal w całości, ani jego część (rowery.trojmiasto...) nie mają zapędów prostowania rzeczywistości, więc zarówno wspomniana reklama jak i art w sprzeczności nie są. Taki rower moze sie nadawać np. jako transport do sklepu po bułki, 300m po płaskim i bedzie dobrze służył. ;D
;)
Do nas przychodzą takie rowery do serwisu po roku i wyglądaja jak przyzwoity rower po 10 latach. Wszystko lata, totalne luzy, "wzmocnione" ;) koła scentrowane. Uzywane przez zwykłych okazyjnych rowerzystów. W sumie dobry zarobek na serwisie dzięki firmie Grand Kross :))
I uwaga taki rower niezapiety też zginie
I uwaga taki rower niezapiety też zginie
hmmm ... sam mam rower Kross Grand G 100 (21 biegów) na osprzęcie shimano sis z manetkami rapid-fire i amortyzatorami Balistic ;PPP
spisuje się nieźle tzn .. jeszcze żyję a jeżdzę może nie aż tak często (niekiedy trasa po 80 km) ale używam go niekiedy jak bym posiadał sprzęt za 3000 zł (ostre zjazdy, wbijanie się ostro w krawężnik (i inne konary, kamienie w lesie), małe skoki, wpadki w dziury - koła w miarę proste, oponki trwałe: Orka 2 Dębicy... niekiedy coś skrzypi ale nadal posuwa się do przodu.
Rama ... wątpię aby pękła: jest w kształcie litery Y z owanych spłaszczanych rur - raczej solidna ale i ciężka.
Kupiłem go 4 lata temu za ... 350 zł :)
spisuje się nieźle tzn .. jeszcze żyję a jeżdzę może nie aż tak często (niekiedy trasa po 80 km) ale używam go niekiedy jak bym posiadał sprzęt za 3000 zł (ostre zjazdy, wbijanie się ostro w krawężnik (i inne konary, kamienie w lesie), małe skoki, wpadki w dziury - koła w miarę proste, oponki trwałe: Orka 2 Dębicy... niekiedy coś skrzypi ale nadal posuwa się do przodu.
Rama ... wątpię aby pękła: jest w kształcie litery Y z owanych spłaszczanych rur - raczej solidna ale i ciężka.
Kupiłem go 4 lata temu za ... 350 zł :)
Opornik
wiesia napisał(a):
> Moze przesadzilam ;-)
nie przesadziłaś ;)
> Do Ciebie TJ nic nie mam :-) Reklamodawca moglby sie postarac o
> lepsze biki...
ależ ja sięz Tobą w 100% zgadzam! ;)
Jak ostatnio kumplowi w czarnym starym rowerze a'la ukraina poprzebijali opony "dla jaj" to twierdze ze jeszcze nie dorośliśmy do widoku przypiętego roweru, ktory należy zostawić w spokoju, bez względu na jego wygląd.
> Moze przesadzilam ;-)
nie przesadziłaś ;)
> Do Ciebie TJ nic nie mam :-) Reklamodawca moglby sie postarac o
> lepsze biki...
ależ ja sięz Tobą w 100% zgadzam! ;)
Jak ostatnio kumplowi w czarnym starym rowerze a'la ukraina poprzebijali opony "dla jaj" to twierdze ze jeszcze nie dorośliśmy do widoku przypiętego roweru, ktory należy zostawić w spokoju, bez względu na jego wygląd.
diablo napisał(a):
> Aha to jesteś jeden z tych których się wyprzedza tak szybko że
> nie widać szczegółów, tylko przez moment słychać okropny zgrzyt
Diablo. to podpucha. nie reaguj ;)
z innej beczki - macałem siodła z makrokeszy, mam nawet jedno takie w kartoniku z gratami i powiem ze na nim nie da sie bezboleśnie przejechac 3 km a co dopiero 80. Wrzyna się w 4litery i prętami (plastikowymi) powoduje kasację kości.
... 380... dobra cena jak za siodło ;P
> Aha to jesteś jeden z tych których się wyprzedza tak szybko że
> nie widać szczegółów, tylko przez moment słychać okropny zgrzyt
Diablo. to podpucha. nie reaguj ;)
z innej beczki - macałem siodła z makrokeszy, mam nawet jedno takie w kartoniku z gratami i powiem ze na nim nie da sie bezboleśnie przejechac 3 km a co dopiero 80. Wrzyna się w 4litery i prętami (plastikowymi) powoduje kasację kości.
... 380... dobra cena jak za siodło ;P
;)