Widok
amor do 1000 pln ?
Jaki amor polecicie dla osoby o wadze 85 kg, która jeździ ok. 4 tys. rocznie w terenie (głównie TPK + Kaszuby) plus okazjonalnie jakiś lokalny XC.
Zależy mi na tym by amor:
- był trwały i by nie trzeba było go często serwisować (pompować, lać olej, itp.)
- był w miarę lekki, by przy zamianie odchudzić rower i zobaczyć jak to wpłynie na jazdę
- miał użyteczne funkcje
Zależy mi na tym by amor:
- był trwały i by nie trzeba było go często serwisować (pompować, lać olej, itp.)
- był w miarę lekki, by przy zamianie odchudzić rower i zobaczyć jak to wpłynie na jazdę
- miał użyteczne funkcje
Poza tym końcówki takich pompek zwykle nie mieszczą się w tym "gniazdku", w którym siedzi wentyl w amorze.
A na długość rury sterowej oczywiście trzeba zwrócić uwagę - może być za krótka, tzn. albo będzie niewygodnie, albo nawet nie da się bezpiecznie założyć mostka, bo za mało rury będzie wystawać z ramy (główki ramy mają różne długości).
A na długość rury sterowej oczywiście trzeba zwrócić uwagę - może być za krótka, tzn. albo będzie niewygodnie, albo nawet nie da się bezpiecznie założyć mostka, bo za mało rury będzie wystawać z ramy (główki ramy mają różne długości).
Wybor amorkow jest dosyc spory, ale tobie proponuje zakup RST/radziecki sprzet turystyczby/, bo szkoda kasy na jakies wypasy, skoro jak piszesz, robisz 4000 rocznie.
Ja mam, Rock Shock Dart 2, w zaszlym sezonie wykrecilem 7000km i nie narzekalem na niego. Sprezyna byla troche za twarda, ale wymienilem na bardziej miekka i jestem bardzo zadowolony.
Ja mam, Rock Shock Dart 2, w zaszlym sezonie wykrecilem 7000km i nie narzekalem na niego. Sprezyna byla troche za twarda, ale wymienilem na bardziej miekka i jestem bardzo zadowolony.