Re: bliźniaki i mamusie bliźniaków?
Ja mieszkam w domku, więc kojec miałam w salonie, spokojnie bawiła się tam cała trójka, a bramkę na schodach, bałam się że spadną.
Dmuchany basen też jest supera, byłam kiedys u koleżanki i...
rozwiń
Ja mieszkam w domku, więc kojec miałam w salonie, spokojnie bawiła się tam cała trójka, a bramkę na schodach, bałam się że spadną.
Dmuchany basen też jest supera, byłam kiedys u koleżanki i tam sie chłopcy bawili, ale musiałm ich pilnować, żeby sie nie poobijali, zwłaszcza jak starszy skakał.
Dla mnie najważniejsze jak byłam w domu z dziecmi, było takie zorganizowanie czasu, żeby mieć w ciągu dnia chwilę dla siebie, chociaz pół godzinki ciszy i spokoju. Ja raczej nie korzystałam ze spacjalnych udogodnień, grunt to dobry plan dnia, reszte da sie ogarnąć :)
zobacz wątek