Re: boki rwać...
Wicherek kojarzy mi się z czasem, kiedy wracając do domu z rodzicami, leciałem pierwszy, żeby włączyć TV. Potrzebował kilka minut, żeby lampy się rozgrzały. :D
Taka prylowska analogia...
Wicherek kojarzy mi się z czasem, kiedy wracając do domu z rodzicami, leciałem pierwszy, żeby włączyć TV. Potrzebował kilka minut, żeby lampy się rozgrzały. :D
Taka prylowska analogia odpalania Windozy :D
zobacz wątek