Odpowiadasz na:

Re: boki rwać...

Rozmawiają dwie prostytutki:

- Kupiłam sobie skunksa.

- Skunksa? A dlaczego?

- z****iście robi minetę.

- A co ze smrodem?

- Dwa dni... rozwiń

Rozmawiają dwie prostytutki:

- Kupiłam sobie skunksa.

- Skunksa? A dlaczego?

- z****iście robi minetę.

- A co ze smrodem?

- Dwa dni rzygał a potem się przyzwyczaił.





Spotyka się dwóch mężów:

- Słyszałem, że twoja żona rozbiła twoje nowe Porsche. Stało jej się coś?

- Jeszcze nie, zamknęła się w łazience.





Jasiu wrócił na wieś z pracy w Anglii.

Ojciec:

- Weź, rozrzuć gnój.

Jasiu:

- What?

Ojciec:

- Łot krowy i łot konia.





Leci samolot. Nagle jakaś awaria, kupa dymu, ogień, ludzie panikują.

Jeden z pasażerów podbiega do kapitana i pyta:

- Co z kobietami?

- p********* kobiety!!!

- A zdążymy?





Kowalski pracuje w kostnicy i przygotowuje pana Rysia do pogrzebu.

Odkrywa jego ciało i widzi niesamowicie dużego członka.

Odcina go, aby pokazać żonie ten ewenement. Chowa do teczki i przynosi do domu.

- Kochanie, patrz co odkryłem!

Żona na to:

- O Boże, Rysiek nie żyje!





A z pocałunkiem na razie zaczekamy - powiedział piękny książę złażąc ze Śpiącej Królewny.





Lew z rana postanowił się dowartościować. Złapał więc zająca i pyta:

- Kto jest królem dżungli?

- Ty, ty królu! - mówi wystraszony zając.

Lew puścił go i złapał zebrę.

- Kto jest królem zwierząt?

- Ty, Lwie. Ty jesteś królem.

- Ok - Lew puścił zebrę.

Dorwał niedźwiedzia, powalił na łopatki i pyta:

- Mów, kto jest królem zwierząt!

Miś nie był w sosie, więc mówi:

- No, dobra. Ty jesteś królem zwierząt.

Lew dumny jak paw podchodzi do słonia i pyta:

- Ty, słoń, kto jest królem zwierząt?

Słoń spojrzał na lwa. Nagle jak nie chwyci go trąbą, jak nie walnie nim o skały... Lwu posypały się zęby, kości połamane, ale po chwili otrząsa się i mówi:

- Kulfa! Słoń! Jak nie wies, to sie nie denelfuj!





Niedźwiedź szaleje w lesie... strasznie podniecony, wszystko co się rusza ma zamiar grzmocić. Wiewiórka schodzi sobie z drzewa, ten dopada do niej, łapie ją za szyję i dawaj, ale to mu nie wystarcza...

Zza krzaków wychyla się lisica, dopada do niej i zaczyna gwałcić. W pewnym momencie lisica krzyczy:

- Och niedźwiedziu, jaki z ciebie wspaniały kochanek, jakiego masz ogromnego i owłosionego!

A niedźwiedź robi głupią minę i myśli:

- O ku*wa! Nie zdjąłem wiewiórki.





Zima. Pod drzewem stoi chłopiec, otworzył usta i łapie śnieg na język. Nad nim, na drzewie siedzą gołębie i rozmawiają:

- Czy myślisz o tym samym, co ja?





Samolot wystartował z lotniska. Po osiągnięciu wymaganego pułapu, kapitan odzywa się przez intercom:

- Panie i panowie, witam na pokładzie samolotu. Pogodę mamy dobrą, niebo czyste, więc zapowiada nam się przyjemny lot. Proszę usiąść, zrelaksować się i... o o jejku, o o jejku!...

Po chwili ciszy intercom odzywa się znowu:

- Panie i panowie, najmocniej przepraszam jeśli przed chwilą państwa wystraszyłem, ale w trakcie mojej wypowiedzi drugi pilot wylał na mnie filiżankę gorącej kawy. Powinniście państwo zobaczyć przód moich spodni.

Na to odzywa się jeden z pasażerów:

- To pewnie nic w porównaniu z tyłem moich...





Facet zobaczył na ulicy kobietę z idealnymi piersiami. Podbiegł do

niej i spytał się:

- Czy dasz mi jedną ugryźć za stówę?

-Wal się pan!

- To może za tysiąc?

- Nie jestem dziwką!

- A za 10.000 zł? Kobieta pomyślała sobie, że to spora sumka i

warto ją zdobyć.

- Dobrze, ale nie tu.

Poszli w ciemny zaułek, gdzie kobieta rozebrała się od pasa w górę

pokazując najpiękniejsze piersi na świecie.

Facet zaczął je lizać, pieścić, ssać i całować, ale nie gryzł. W

końcu zniecierpliwiona kobieta powiedziała:

- To ugryzie pan czy nie?!

- Nie, trochę drogo...

zobacz wątek
16 lat temu
Antyspołeczny

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry