Re: boki rwać...
Rano budzi się facet po mooocno zakrapianej imprezie, ledwie świadomy. Zdążył tylko otworzyć oczy, a tu - o zgrozo:
Żona przynosi mu kapcie, podaje śniadanie i kawę do łóżka, układa spodnie,...
rozwiń
Rano budzi się facet po mooocno zakrapianej imprezie, ledwie świadomy. Zdążył tylko otworzyć oczy, a tu - o zgrozo:
Żona przynosi mu kapcie, podaje śniadanie i kawę do łóżka, układa spodnie, krawat już zawiązany... Wszystko z uśmiechem na ustach. Na koniec daje czułego buziaka i wychodzi rozanielona do pracy.
Facet totalnie zdezorientowany pyta się syna:
- Czy ja wczoraj kupiłem mamie jakiś prezent?
- Nie.
- Powiedziałem coś bardzo miłego...?
- Nie.
- Obiecałem nowe futro...?
- Nie.
- To co do cholery się stało??
- Po prostu wróciłeś totalnie pijany i od razu padłeś na łózko. A jak mama zaczęła cie rozbierać, zacząłeś krzyczeć - "Spier*** dziwko, jestem żonaty!!"
zobacz wątek