Widok
boki rwać...
No i long weekend! Gdzie nie spojrzysz każdy michę cieszy! Pięknie! No to ja też się do tego przyczynię:
"W starej wieży na pustkowiu siedzą sobie nocą trzy wampiry i grają w karty. Grają grają, noc mija i zrobili się głodni. Jeden mówi:
-Grajcie we dwóch, ja idę coś wrzucić na ruszt.
Długo nie trwało i wrócił. Usta umazane krwią.. .
-Znacie tę wioskę na południe stąd? - Mhm - No to już jej nie ma. Wyssałem ich co do jednego.. .
Drugi wampir wstaje
- Dobra, teraz wy grajcie a ja napełnię żołąd.
Długo nie trwało i wrócił.Usta umazane krwią.. .
- Znacie to miasteczko na zachód stąd? -
No.. . -Nikt już tam nie mieszka, he,he..., be-ek!
Trzeci wampir wychodzi, rzucając w drzwiach:
- Teraz ja, niedługo wracam .
Wraca jeszcze szybciej niż tamci. Ociężale wchodzi do komnaty. Twarz cała
we krwi.
-A ty gdzie byłeś? -Nigdzie. w*******em się na schodach."
Liczę na jakiś rewanż...
"W starej wieży na pustkowiu siedzą sobie nocą trzy wampiry i grają w karty. Grają grają, noc mija i zrobili się głodni. Jeden mówi:
-Grajcie we dwóch, ja idę coś wrzucić na ruszt.
Długo nie trwało i wrócił. Usta umazane krwią.. .
-Znacie tę wioskę na południe stąd? - Mhm - No to już jej nie ma. Wyssałem ich co do jednego.. .
Drugi wampir wstaje
- Dobra, teraz wy grajcie a ja napełnię żołąd.
Długo nie trwało i wrócił.Usta umazane krwią.. .
- Znacie to miasteczko na zachód stąd? -
No.. . -Nikt już tam nie mieszka, he,he..., be-ek!
Trzeci wampir wychodzi, rzucając w drzwiach:
- Teraz ja, niedługo wracam .
Wraca jeszcze szybciej niż tamci. Ociężale wchodzi do komnaty. Twarz cała
we krwi.
-A ty gdzie byłeś? -Nigdzie. w*******em się na schodach."
Liczę na jakiś rewanż...
