Widok

boki rwać...

No i long weekend! Gdzie nie spojrzysz każdy michę cieszy! Pięknie! No to ja też się do tego przyczynię:

"W starej wieży na pustkowiu siedzą sobie nocą trzy wampiry i grają w karty. Grają grają, noc mija i zrobili się głodni. Jeden mówi:

-Grajcie we dwóch, ja idę coś wrzucić na ruszt.

Długo nie trwało i wrócił. Usta umazane krwią.. .

-Znacie tę wioskę na południe stąd? - Mhm - No to już jej nie ma. Wyssałem ich co do jednego.. .

Drugi wampir wstaje

- Dobra, teraz wy grajcie a ja napełnię żołąd.

Długo nie trwało i wrócił.Usta umazane krwią.. .

- Znacie to miasteczko na zachód stąd? -

No.. . -Nikt już tam nie mieszka, he,he..., be-ek!

Trzeci wampir wychodzi, rzucając w drzwiach:

- Teraz ja, niedługo wracam .

Wraca jeszcze szybciej niż tamci. Ociężale wchodzi do komnaty. Twarz cała

we krwi.

-A ty gdzie byłeś? -Nigdzie. w*******em się na schodach."



Liczę na jakiś rewanż...
popieram tę opinię 27 nie zgadzam się z tą opinią 2
> Ja też oglądałam! Leoncio był straszny

Teraz wszystko jasne!
Imprinting z dzieciństwa ;]

https://www.youtube.com/watch?v=ExTESo1tQ0k
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
>Imprinting z dzieciństwa

Tak powiadasz? Wolę nie pytać jakie filmy dla dorosłych Tobie zapadły w pamięć ;>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Policz, kobieto...;)
Jak ja byłem w wieku Ciebie oglądającej z wypiekami Isaurę, to miałem lampowy TV o którym pisałem powyżej a w w nim co najwyżej Stirlitza ;]

Nawet Studio 2 i Kosmos 1999 to późniejsze lata a pierwszy "świerszczyk" zobaczyłem jakieś 5-6 lat później, u kolegi, którego tata był marynarzem :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
O, Strirlitz, też oglądałam. Jeno nie premierowo ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nooo..
Muszę przyznać, że serial "17 mgnień wiosny" mocno wbił mi się w pamięć.
Na tyle mocno, że ilekroć (wiele lat później) słyszałem nazwisko Josepha Stiglitza, natychmiast w tle pojawiało się tykanie zegara. Obeznani w temacie znajut w cziom dieła ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ale trochę się ciągnął, ledwo wytrwałam do ostatniego odcinka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No wiesz.. jeśli nie było alternatywy, to była akurat zaleta :D

A tak btw.. moje nieposkromione synapsy coś wymodziły, jak pisałem o tykaniu zegara... ;)
Kojarzy ktoś "Lola rennt!"?

Dla mnie: rewelka!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ale ja miałam alternatywę, oglądałam z własnej, nieprzymuszonej woli ;)

Biegnij, Lola, biegnij?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> ja miałam alternatywę

Podejrzewam, że sam, nieprzymuszony, nie obejrzałbym tego dzisiaj.
No chyba, że w warunkach typu więzienie czy szpital ;)
Nie po to zniknąłem TV z mojego życia :D

> Biegnij, Lola, biegnij?

Jop! Widziałaś?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
No, ja obejrzałam bo tyle się nasłuchałam o tym Stirlitzu, że chciałam się osobiście przekonać, co to za fenomen. Drugi raz bym nie zdzierżyła ;)

Loli nie widziałam. Jeszcze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
żałuj, Vi... żałuj ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Na pewno nadrobię ten filmowy brak ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Młody radziecki pilot myśliwca po raz pierwszy bierze udział w nalocie. Melduje:
Schodzę na 500 m, będę zrzucał bomby!
Zgoda!
Widzi efekt i podjarany mówi:
Schodzę na 100 m, będę ich ostrzeliwał z działka!
Zgoda!
Znowu się podjarał i melduje:
Schodzę na metr, będę ich lał pasem!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
- Trocin i makulatury do parówek nie dodajemy - oświadczył rzecznik zakładów mięsnych.
Po czym dodał:
- To by za drogo wychodziło.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Prawie 10 lat temu miałem okazję rozmawiać z gościem, który produkuje wędliny. Dobre i drogie.
Wówczas twierdził, że gdyby miał robić parówki z mięsa, nie mogłyby kosztować mniej niż 18-20 zł /kg. Zatem nie robi parówek, bo żadna sieć handlowa ich od Niego nie kupi ;D

Trociny i makulatura to jeszcze (sic!) da się przełknąć. W końcu to tylko celuloza :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ech, Sadylu, a ja właśnie zjadłam sobie parówki ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
> właśnie zjadłam sobie parówki

Też wciągnąłem dzisiaj parówę.
Nawet z jajami :D
Mam na to świadków.. zresztą to było z Ich inicjatywy :)
W tej sferze życia jest mi daleko od ortodoksji ;]

BTW: cena 18-20 zł/kg, prawie 10 lat temu, była ceną "loco ex works"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
no świetnie! zapomniałam o jajkach :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też bez jaj ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jak nazywa się pies złomiarza?

Puszek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry