Bylam w tym clubie na koncercie. Dno, dno, dno. 2,5 godziny opoznienia. Na plakatach bylo napisane, ze koncert o 22, a tu sie okazalo, ze planowo zaczyna sie o 24! Te 2,5 godziny czekania to byla istna udreka, dj puszczali jakąś wieśniacką muzę ZUPELNIE nie zwiazana z tematyka koncertu. Ochroniarze podczas wystepu zaslaniali artystów, mieli takie miny, jakby nie wiedzieli co tam robia, nie zwracali uwagi na zabijajacy sie i spadajacy tlum z podestu(dlaczego ktos pozwolil, aby tam w ogole ludzie wchodzili?!!!) Pomyslu z kartami nie skomentuje, barman nie chcial powiedziec ile bylo na karcie.
Wlasciciele powinni chyba postac przy zalosnym striptizie, bo widac ze do czegos powazniejszego w ogole sie nie nadaja.
ODRADZAM WSZYSTKIM