Odpowiadasz na:

Re: brazylijka :)

Współczuję i NIE ZAZDROSZCZĘ problemów brazylijskich. Boszszszeeee.....widzisz i nie grzmisz. Walnij jakims pieronem, by sie dziewczę ocknęło i WYGOLIŁO SOBIE, co zbędne bez poruszania takich... rozwiń

Współczuję i NIE ZAZDROSZCZĘ problemów brazylijskich. Boszszszeeee.....widzisz i nie grzmisz. Walnij jakims pieronem, by sie dziewczę ocknęło i WYGOLIŁO SOBIE, co zbędne bez poruszania takich problemów na forum publicznym.
A pazurki umiesz sobie obciąć, czy tez szukasz SALONÓW?????

zobacz wątek
20 lat temu
bach_a

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry