Widok
trafna wypowiedz niczym bull's eye.
Ja też lata wyrzeczen w DE i SUI, dom w 150 tys. mieście, mieszkania w Gdansku, w polsce tez po PG z jezykami /certyfikaty/ i uprawnieniami budowlanymi, a zawsze pomiatany pensją 1500. W Szwajcarii miesiąc pracy to ponad rok pracy w polsce. Śmieszne to ale prawdziwe.
Zjazdówa na tydzien raz na 6 tygodni. Kobieta w polszy za śmieszne 1200zł
A jak kolego zarobki na platformach??
Ja też lata wyrzeczen w DE i SUI, dom w 150 tys. mieście, mieszkania w Gdansku, w polsce tez po PG z jezykami /certyfikaty/ i uprawnieniami budowlanymi, a zawsze pomiatany pensją 1500. W Szwajcarii miesiąc pracy to ponad rok pracy w polsce. Śmieszne to ale prawdziwe.
Zjazdówa na tydzien raz na 6 tygodni. Kobieta w polszy za śmieszne 1200zł
A jak kolego zarobki na platformach??
Nie ma takiej opcji. Weszła ustawa, która zakazuje udzielania przez banki krdytów w obcych walutach. I moze dobrze ponieważ jeśli zarabia się w określonej walucie to w tej włąsnie walucie powinno brać się kredyt. Inaczej wychodzą kwiatki takie jak przy frankowiczach.
Tak poza tym jeśli chcesz brać kredyt to odsyłam do porównywarki:
http://www.forum-kredytowe.info.pl/
Koniecznie trzeba zrobic sobie zestawienie tego co maja banki przed ostateczną decyzją.
Tak poza tym jeśli chcesz brać kredyt to odsyłam do porównywarki:
http://www.forum-kredytowe.info.pl/
Koniecznie trzeba zrobic sobie zestawienie tego co maja banki przed ostateczną decyzją.
Nie ma się inaczej. Zdarza mi się brać kredyty. Żałuję czasami, że są tak wysoko oprocentowane. Może to jest jakieś rozwiązanie: http://tygodnik.pl/pl/639_materialy_partnera/5540_czy_polacy_moga_korzystac_z_pozyczek_pozabankowych_za_granica.html
Takie informacje sprawdzisz w kalkulatorze kredytu hipotecznego. Myślę, że w każdym przypadku wygląda to nieco inaczej. Tylko sprawdź sobie, co piszą na temat dokładności tego typu narzędzi: https://hotmoney.pl/kalkulator-kredytu-hipotecznego-na-czym-polega-czy-jest-dokladny/ . Sądzę, że na początek takie obliczenia powinny jednak wystarczyć.