Widok

buty zimowe

Witam

wie moze ktoś gdzie w okolicy mozna sobie obmacać jakieś buty zimowe na rower do bloków MTB?


pozdrawiam
krzysztof
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na pewno cieplejsze od zwyklych spd ale to sa buty do enduro no i jednak do dupy wygladaja imho. Kiedys w jakims BB widzialem fajne buty, wygladaly jak normalne spd ale mialy przedluzona cholewke i z*******y sciagacz na niej. Zapewne tez byly lepiej izolowane.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm... ciekaw jestem czy np. takie oto buty w zimę by się sprawdziły:
http://www.centrumrowerowe.pl/index.php?s=71201&pid=1196&did=132&wlid=1&skid=1&l=pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie! Nie wymieniaj sama części ciała, bo to jest domeną chirurgów! A ponadto fakt, iż części te marzną, nie jest dostatecznym uzasadnieniem, by podejmować się ich wymiany. Człowiek to nie rower, żeby mu wymieniać części ot tak sobie. Lepiej napisz na priv, które to części, a ja przybędę z pomocą . . . :DDDDDDDDDDDDDD
Igor
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miło mi, że moja wypowiedz pobudziła w Tobie takie pokłady wrażliwości.
Marzną mi jeszcze inne części ciała, ale nie będę ich wymieniać, bo taki nawał emocji mogłby Cie zabić... ;p

Ola
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja się nawet popłakałem ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wzruszyłem się...
----------------------------------------
www.mtb3x.pl || hamujesz - przegrywasz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo rowerzysci to najnormalniejsi wsrod fetyszystow :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szaszka napisał(a):

> Jak dla mnie jazda w ochraniaczach jest do bani, bo bardzo
> marzla mi stopa od spodu.
>
> Ola

Olu, po pierwsze masz bardzo ładne imię...
Po drugie, bardzo się wzruszyłem, gdy przeczytałem o Twojej marznącej stopie... Gdy czytam coś takiego, wzbudza to we mnie taki odruch, by taką zmarzniętą stopę ogrzać, ochronić przed zimnem, aby już nigdy taka stopa nie była zmarzniętą... To jest silniejsze ode mnie... Ta potrzeba się zaopiekowania stopą zmarzniętą i jej przed marznięciem uchronienia. Dostarczyłaś mi moc wzruszeń i dzięki Tobie oraz Twej stopie przeżyłem kolejną niezwykłą chwilę w moim życiu. Dziękuję.
Igor
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pierdol sie AKI trollu :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja kupiłem w polysporcie za 130zł (przecena z 529) Adidasy Hematoma i są z*******e. Komfortowe przy 10°C i przy zerze, poniżej jeszcze nie wiem ale nie sądzę żeby było coś nie tak. Dwa języki - jeden gruby ocieplany drugi sztywny - psy się nie przegryzą. Od środka jest jakiś materiał syntetyczny który w razie nalania wody po prostu się wyciera i suchość. Buty nie tylko na zimę ale też na hardcorowe warunki błotne, będą miały sprawdzian na harpaganie :)
----------------------------------------
www.mtb3x.pl || hamujesz - przegrywasz
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja se kupilam fajne buty z chainreactions - northwave, za kostke, z goretexem. Wyszlo na nasze jakies 250 zl. :)

http://www.chainreactioncycles.com/Models.aspx?ModelID=25414

Z rozmiarem zaryzykowalam - tzn tu w Polsce przymierzylam jakies inne nw, zeby obczaic rozmiarowke, i jest ok. Jakby co, to mozna odeslac.

Jak dla mnie jazda w ochraniaczach jest do bani, bo bardzo marzla mi stopa od spodu.

Ola
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wza napisał(a):

> trzeba bylo tak napisac 10 postow temu zamiast trollowac :-)


zejdz ze mnie, zboczencu :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sidi robi i kosztuje sporo jak na wkladke :D:D ale ponoc działa...Mowiłem Ci wiosna ale nie sluchales :P moze wiało za mocno.. :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja czego bym nie zakładał na nogi to poniżej 8 stopni jest mi zimno w stopy, podobno sa jakies elektryczne wkładki?? albo jakąś farelke na dynamo:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
trzeba bylo tak napisac 10 postow temu zamiast trollowac :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
choice's Yours :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak napisal przedmowca - chrzanisz Aki
Sam jezdze w ochraniaczach ale na pewno sobie sprawie kiedys porzadne zimowe buty i nie pede sie meczyl z zakladaniem jakis glupich ochraniaczy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no widzisz - a dla mnie najwiekszym problemem w ziemie sa marznące palce - stóp i rąk.

podobnie miałem z rekawiczkami:
jakieś kombinowanie,
dwie pary - jedna polar druga rowerowa z mebraną,
rekawiczki narciarskie (sztywne były),
i inne cuda
aż w końcu kupiłem ciepłe zimowe Peral Izumi i sie w okazało iż w ręce na rowerze wcale nie musi być zimno.
Bez ządnych kretyńskich patentów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
AKI-true napisał(a):

> w Twoim przypadku faktycznie nie ma sensu kupowac ochraniaczy,
> ale widze, ze TY jestes naprawde, wyjatkowo wrazliwym
> Typem-chyba jednym na million :D bo takiego delikutaśnego
> człeka jeszcze nie spotkalem,

eee, chyba Ty należysz do wyjątków, albo zakładasz ochraniacze do jazdy na trenażerze ;p Niestety, ochraniacze są cholernie upierdliwe w nakładaniu, bez przykręcania ich kołkami błyskawicznie zsuwają się z czubków przy chodzeniu w błocie czy śniegu, zwłaszcza pod górę (a założenie ich z powrotem, zwłaszcza zgrabiałymi rękoma, nie jest już takie łatwe). Do tego przed wilgocią chronią kiepawo (woda i błoto i tak dostają się od spodu), przed chłodem też nie najlepiej - gdy temperatury spadają sporo poniżej zera, zwłaszcza gdy jedzie się dłuższy czas po otwartym terenie płaskimi asfaltami.

Zimowe buty to niegłupi pomysł - tylko z wyborem, dostępnością i cenami nie tak różowo.

pozdr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
qrt napisał(a):


>
> Ale ty oczywiscie ***** wiesz lepiej jaki jest mój próg
> wrażliwości na chłód, ze jestem mega wrażliwcem i pewnie mam
> zspół napięcia przedmiesiączkowego.
>

zgadza sie :)
w Twoim przypadku faktycznie nie ma sensu kupowac ochraniaczy, ale widze, ze TY jestes naprawde, wyjatkowo wrazliwym Typem-chyba jednym na million :D bo takiego delikutaśnego człeka jeszcze nie spotkalem,
ale ok, poeci tez sa potrzebni :)
nie wiem, ja tam n i g d y nie musialem zakladac podwojnej skarpety, wystarczaly te wiesniackie neopreny :D i bylo ok,a cieplo nie bylo, bo najwiekszym problemem podczas takiej wycieczki byla zamarzajaca woda w bidonie....

PS - wzruszaja Cie zachody slonca ?
:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry