Re: bycie kasjerem
Nie wiem co ludzie mają do pedagogiki. Wcale nie jest to łatwy i przyjemny kierunek, biorąc pod uwagę wszechstronność zarówno merytoryczną, jak i praktyczną, jaką pedagog musi posiadać. Jeżeli ktoś...
rozwiń
Nie wiem co ludzie mają do pedagogiki. Wcale nie jest to łatwy i przyjemny kierunek, biorąc pod uwagę wszechstronność zarówno merytoryczną, jak i praktyczną, jaką pedagog musi posiadać. Jeżeli ktoś skończył pedagogikę na Ateneum to rzeczywiście może mieć problem z pracą, ale jeżeli ktoś jest dobrze prosperującym absolwentem uczelni wyższej ( a nie szkoły dla zaświadczenia do ZUS) to znajdzie pracę. Podzielam także, że można znaleźć lepszą pracę niż na kasie. Ja jakoś znalazłam ... i wcale nie pomagał mi w tym tatuś, czy ktokolwiek z mojej rodziny. Do wszystkiego doszłam sama, ciężką pracą. Jakby nie patrzeć ... sporo się uczyłam :).
zobacz wątek