Re: ciąża - problemy
gizmo napisał(a):
> to to jest w końcu ginekolog czy psycholog ? ja myślałem, że do
> lekarza chodzi się po to żeby się wyleczyć, a nie po to żeby
> się czegoś...
rozwiń
gizmo napisał(a):
> to to jest w końcu ginekolog czy psycholog ? ja myślałem, że do
> lekarza chodzi się po to żeby się wyleczyć, a nie po to żeby
> się czegoś dowiedzieć...
to mi coś przypomina....jak pewna owieczka pędzi na oślep za baranem i nie wie nawet dokąd baran zmierza....;)))
Trzeba mieć świadomość na co jest się chorym, jaka jest przyczyna itd.
Jest tyle samo pseudo lekarzy co wspomnianych owieczek...chodzi o to, żeby przypadkiem nie dać sie zrzucić w przepaść...a przy takiej ilości konowałów, którzy nie wiedzieć czemu sami mają czelność nazywać się lekarzami, to rzecz niezwykle prawdopodobna....poza tym ludzie niestety
ślepo wierzą lekarzom, że np.za takie a takie badanie badanie trzeba tyle a tyle zapłacić, co w rzeczywistości jest wierutne kłamstwo, albo że taka terapia będzie trwała baaaardzo długo(bo jeden taki konował chce wyciągnąć jak najwięcej kasy z takiej owieczki) co może mijać się również z prawdą.
tym bardziej, że żeby zrozumieć, to
> każdy musiałby chyba być lekarzem... ;)))))
>
Niekoniecznie...wystarczy trochę chęci...
podobno "Nie matura lecz chęć szczera zrobi z ciebie oficera";))))))
zobacz wątek