Widok
S.M.39, nie smutaj się kochana, ja właśnie zaczęłam pisać do Ciebie maila z namiarami, ale jeszcze z ciekawości tu zajrzałam i widzę, że już tu jesteś :) No to jutro Ci na spokojnie napiszę malia, już nie z namiarami, tylko po prostu wreszcie Ci odpiszę na Twojego maila z ubiegłej niedzieli bodajże :) Ostatnio byłam chora i to przez czekoladę. Napiszę Wam wszystko, jak się sytuacja unormuje i zakotwiczymy gdzieś na stałe.
Aga*70, gratulacje dla dzielnego synusia, który zaczyna pięknie chodzić. Wnet będzie tak biegał, że go nie dogonisz :)
Aga*70, gratulacje dla dzielnego synusia, który zaczyna pięknie chodzić. Wnet będzie tak biegał, że go nie dogonisz :)
Wiecie co dziewczyny, a ja się czuję, jakbyśmy na kolonie wyjechały. Zaglądam tu i liczę, ile nas już przyjechało i czekam na te, które jeszcze w drodze. Może się im pociąg opóźnia? :) Bo tak tu faktycznie inaczej niż na naszym "starym" forum, taki inny pokój, jak to gonia70 ujęła. Ale my jesteśmy te same :) Tylko nie wiem, czy już rozpakowywać walizki czy się jeszcze gdzieś indziej będziemy zakwaterowywać :)
Ohoho!!! Ile wpisów!
Proponuję pisać tutaj tylko na temat czy tworzyć nowe forum: kto za kto przeciw. Jeżeli zamknięte, to jakie niałyby być "krryteria" przyjmowania? Pamiętam, że kiedyś 1967 przestrzegała przed zamkniętym forum. Może tylkko wprowadzić jakieś zmiany zasad do starego topiku? Może założyć na kafeterii nowy topic pod niezobowiązującym tytulem, bo ten obecny działa na niektórych jak płachta na byka. Z decyzją poczekajmy przynajmniej kilka dni aby wypowiedziała się większość dziewczy.
Mama 2088- już wyobrażam sobiue Ciebie z tymi walizkami. :)
Proponuję pisać tutaj tylko na temat czy tworzyć nowe forum: kto za kto przeciw. Jeżeli zamknięte, to jakie niałyby być "krryteria" przyjmowania? Pamiętam, że kiedyś 1967 przestrzegała przed zamkniętym forum. Może tylkko wprowadzić jakieś zmiany zasad do starego topiku? Może założyć na kafeterii nowy topic pod niezobowiązującym tytulem, bo ten obecny działa na niektórych jak płachta na byka. Z decyzją poczekajmy przynajmniej kilka dni aby wypowiedziała się większość dziewczy.
Mama 2088- już wyobrażam sobiue Ciebie z tymi walizkami. :)
Ja proponuję nie zamykać na kłódkę. Założyć całkiem nowe forum, ale takie gdzie trzeba będzie się rejestrować a administrator znajdzie od razu takiego gościa, który pisze ze swojego nicku i innego.Od razu będzie wiadomo kto jest kto. Zakaładnaie nowego wątku pod inną nazwą na kafe uważam za bezsensowne.
hehe Mama na walizkach))) no wyobraznia mi ruszyla))))
jestem jak Kubasia za forum otwartym ..ale zeby mozna kontrolowac kto jest kto...kto ma informatyka w domu to niech sie rozejrzy za jakas taka madra strona w naszym imieniu....jesli sie zamkniemy to wczesniej czy pozniej udusimy sie we wlasnym sosie...nowe duszyczki sa potrzebne ale wszystko z umiarem))))ide poczytac nasz stary pokoj zwierzen
jestem jak Kubasia za forum otwartym ..ale zeby mozna kontrolowac kto jest kto...kto ma informatyka w domu to niech sie rozejrzy za jakas taka madra strona w naszym imieniu....jesli sie zamkniemy to wczesniej czy pozniej udusimy sie we wlasnym sosie...nowe duszyczki sa potrzebne ale wszystko z umiarem))))ide poczytac nasz stary pokoj zwierzen
posiedzialam tam chwile i mi smutno(((( jakbym zostawiala kogos bliskiego(((
sluchajcie ale zobaczcie ...przeciez na dobra sprawe przechodzimy tu prawie wszystkie...wiec chyba nie widze sensu sie poddawac i uciekac z tamtad...kurcze to racja ze tamto forum jest potrzebne w takiej formie jak bylo do tej pory...do tej pory radzilysmy sobie przeciez z nieproszonymi goscmi...tam przeciez zagladaja tez czasami dziewczyny ktore zadko pisza...ale zagladaja...i co wystawimy je??? przeciez tez je lubimy...troche sie zrobilo duszno i parno ale przeciez damy rade ...kazdy z posrod postow wygrzebie to co lubi.
ciezka sprawa...ale przemyslalam w te i wewte i chcialabym tam zostac....ale jesli pojdziecie na nowe smieci to ide z wami...
sluchajcie ale zobaczcie ...przeciez na dobra sprawe przechodzimy tu prawie wszystkie...wiec chyba nie widze sensu sie poddawac i uciekac z tamtad...kurcze to racja ze tamto forum jest potrzebne w takiej formie jak bylo do tej pory...do tej pory radzilysmy sobie przeciez z nieproszonymi goscmi...tam przeciez zagladaja tez czasami dziewczyny ktore zadko pisza...ale zagladaja...i co wystawimy je??? przeciez tez je lubimy...troche sie zrobilo duszno i parno ale przeciez damy rade ...kazdy z posrod postow wygrzebie to co lubi.
ciezka sprawa...ale przemyslalam w te i wewte i chcialabym tam zostac....ale jesli pojdziecie na nowe smieci to ide z wami...