Odpowiadasz na:

Re: dajcie żyć

Dziwię się, że ludzie zaglądają do wózków na ulicy. Dzieci to nic miłego, szczególnie cudze, drą ryja nie wiadomo o co, śmierdzą i cieknie im wydzielina ze wszystkiego co się da. Omijam z daleka.... rozwiń

Dziwię się, że ludzie zaglądają do wózków na ulicy. Dzieci to nic miłego, szczególnie cudze, drą ryja nie wiadomo o co, śmierdzą i cieknie im wydzielina ze wszystkiego co się da. Omijam z daleka.
Wręcz jestem za tym by ograniczyć ludziom z małymi dziećmi wchodzenia do miejsc takich jak kino czy restauracja gdzie niemożliwie głośny i wysoki pisk bachorów uniemożliwia odczuwanie przyjemności z przebywania tam. We Francji np. do dobrej restauracji nie wpuszczają z dzieckiem żeby goście którzy słono płacą za obiad mogli zjeść go w dobrej atmosferze, prędzej tam wpuszczą z małym ułożonym pieskiem niż z bachorem. Kiedyś może i do nas dojdzie cywilizacja.

zobacz wątek
13 lat temu
~nie zaglądałabym

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry