Na moje wypowiedzi mam sensowne podkladki, zawsze mogę się odwołać do pewnych, zobiektywizowanych już wynikowbadań. Natomiast fizycznie nie znoszę jak ktoś usiluje mi sprzedawać refleksje...
rozwiń
Na moje wypowiedzi mam sensowne podkladki, zawsze mogę się odwołać do pewnych, zobiektywizowanych już wynikowbadań. Natomiast fizycznie nie znoszę jak ktoś usiluje mi sprzedawać refleksje wyciągnięte z własnych bebechów czy innych kitodajni.
zobacz wątek
7 lat temu
~łowca absurdów