Widok
dojazd autobusem, pociągiem
Jak się dojeżdża do pracy we Wrzeszczu i Gdyni? Da radę autobusem i pociągiem, czy tylko auto wchodzi w rachubę? Jakie są koszty takich dojazdów - finanse, czas? A dzieci do szkoły w Baninie zawozicie autem, bo na piechotę to pewnie daleko? Jak to wszystko funkcjonuje?
Dzięki za konkretne odpowiedzi :)
Dzięki za konkretne odpowiedzi :)
pytanie mało konkretne, więc nie oczekuj konkretnych odpowiedzi...
przepisu na życie w Baninie nikt Ci nie poda na tacy, każdy musi opracować własne sposoby...narzędzia do opracowania dojazdów masz tu:
http://www.ztm.gda.pl/rozklady/linia-126.html
http://www.e-podroznik.pl/1,53741,45850,rozklad-jazdy-pkp-gdynia-koscierzyna.html#veryTop
samochodem sam się przejedź, natężenie korka zależy od godziny o której będziesz jechać, i obranej trasy- przez Nowatorów, czy przez Barniewice, koszty dojazdów zależą od pojemności Twojego samochodu i stylu jazdy;P
dzieci do szkoły w Baninie samochodem? to zależy gdzie będziesz mieszkać, jeżeli na osiedlu na Pszennej- to raczej samochodem, jeżeli na Wspólnej- jak nie za małe i nie leje, może iść...kurcze, za wróżkę mam robić???
pomieszkaj pierwszy rok, to będziesz wiedzieć, gotowych recept NIE MA!!!
przepisu na życie w Baninie nikt Ci nie poda na tacy, każdy musi opracować własne sposoby...narzędzia do opracowania dojazdów masz tu:
http://www.ztm.gda.pl/rozklady/linia-126.html
http://www.e-podroznik.pl/1,53741,45850,rozklad-jazdy-pkp-gdynia-koscierzyna.html#veryTop
samochodem sam się przejedź, natężenie korka zależy od godziny o której będziesz jechać, i obranej trasy- przez Nowatorów, czy przez Barniewice, koszty dojazdów zależą od pojemności Twojego samochodu i stylu jazdy;P
dzieci do szkoły w Baninie samochodem? to zależy gdzie będziesz mieszkać, jeżeli na osiedlu na Pszennej- to raczej samochodem, jeżeli na Wspólnej- jak nie za małe i nie leje, może iść...kurcze, za wróżkę mam robić???
pomieszkaj pierwszy rok, to będziesz wiedzieć, gotowych recept NIE MA!!!
1)Do Gd. Wrzeszcza z Banina dojeżdża autobus podmiejski ztm 126.
rozkład masz tu:
http://ztm.trojmiasto.pl/rozklady/linia-126.html
Cenę sprawdź na stronie:
http://www.ztm.gda.pl/hmvc/index.php/sipinfo/wiecejt/tar_bo
Jeśli dodatkowo jeździsz skm lub gdyńskimi środkami komunikacji, to warto pomyslec nad biletem metropolitalnym - wtedy jezdzisz po 3 city i okolicach bez ograniczen (ztm,zkm,skm)
2) Dodatkowo jezdzi autobus 810 - nalezacy do firmy GRYF z Kartuz - autobus ten jedzie, lecz od strony Algidy i potem w stronę szkoły, więc jeśli ktoś mieszeka w Baninie od strony Miszewa - to musi dostać się na wlłasną rękę na przystanek koło szkoły
http://www.gryfkartuzy.pl/rozklady.html
Cena:
http://www.gryfkartuzy.pl/upload/graphics/taryfa-pruszcz4.pdf
3) jest również nowe połączenie, ale tylko do ul. BUDOWLANYCH (a potem być może można się w coś przesiąść-ale tego nie wiem)
Jeździ tam ALBATROS - linia 817
rozkład:
http://www.przewozyalbatros.pl/attachments/File/linia817.htm
cennik:
http://www.przewozyalbatros.pl/page11.php
Jeśli chodzi o transport dzieci to nie wiem, jak to wygląda.
Zawsze można dogadać się z sąsiadami, jeśli też mają dzieci i pomagać sobie na wzajem.
Jeśli dziecko nie jest już takie małe to może iść pieszo. Myślę, że sporo z nas miało kiedyś daleko do szkoły i nie narzekaliśmy :)
Najbliższe z gimnazjum to chyba Żukowo i jezdzi tam autobus szkolny.
Ale może na temat podróży dzieci do szkoły wypowie się ktoś zorientowany w temacie:)
Pozdrawiam!:)
rozkład masz tu:
http://ztm.trojmiasto.pl/rozklady/linia-126.html
Cenę sprawdź na stronie:
http://www.ztm.gda.pl/hmvc/index.php/sipinfo/wiecejt/tar_bo
Jeśli dodatkowo jeździsz skm lub gdyńskimi środkami komunikacji, to warto pomyslec nad biletem metropolitalnym - wtedy jezdzisz po 3 city i okolicach bez ograniczen (ztm,zkm,skm)
2) Dodatkowo jezdzi autobus 810 - nalezacy do firmy GRYF z Kartuz - autobus ten jedzie, lecz od strony Algidy i potem w stronę szkoły, więc jeśli ktoś mieszeka w Baninie od strony Miszewa - to musi dostać się na wlłasną rękę na przystanek koło szkoły
http://www.gryfkartuzy.pl/rozklady.html
Cena:
http://www.gryfkartuzy.pl/upload/graphics/taryfa-pruszcz4.pdf
3) jest również nowe połączenie, ale tylko do ul. BUDOWLANYCH (a potem być może można się w coś przesiąść-ale tego nie wiem)
Jeździ tam ALBATROS - linia 817
rozkład:
http://www.przewozyalbatros.pl/attachments/File/linia817.htm
cennik:
http://www.przewozyalbatros.pl/page11.php
Jeśli chodzi o transport dzieci to nie wiem, jak to wygląda.
Zawsze można dogadać się z sąsiadami, jeśli też mają dzieci i pomagać sobie na wzajem.
Jeśli dziecko nie jest już takie małe to może iść pieszo. Myślę, że sporo z nas miało kiedyś daleko do szkoły i nie narzekaliśmy :)
Najbliższe z gimnazjum to chyba Żukowo i jezdzi tam autobus szkolny.
Ale może na temat podróży dzieci do szkoły wypowie się ktoś zorientowany w temacie:)
Pozdrawiam!:)
większość mieszkańców Banina zamieszkałych w ostatnich 15 latach to mieszczuchy...to zależy od Ciebie, czy podejdziesz z uśmiechem i na luzie do pewnych, niewątpliwych niedogodności mieszkania tu, czy będziesz umiał cieszyć się skowronkiem wiosną, kumkaniem żab, cykaniem swierszczy, czy będziesz słyszał tylko...samoloty;)
ja byłam i pozostałam mieszczuchem, ale do miasta już nie wrócę...z wyboru!
ja byłam i pozostałam mieszczuchem, ale do miasta już nie wrócę...z wyboru!
No własnie najgorzej jak w rodzinie jest 1 samochod, a mama z dziecmi zostaje i musi je zaprowadzic do żłobka i szkoły. Z Różanej jest dość daleko do petli;/ kto z Was jest w podobnej sytuacji- może podpowiedziec jak sobie poradzic z tymi dojazdami, odbiorem dzieci - może jeżdzi jakis szkolny autobus ułatwiając życie rodzicom?;)
Nie ma już autobusu szkolnego. Jest linia autobusowa Albatros nr 817, z której mogą korzystać wszyscy. Dzieci jeżdżą z innymi pasażerami z tą tylko różnicą, że koszty ich przejazdu pokrywa gmina a w autobusie jeździ opiekun.
Nota bene za kierownicą siedzi (nie wiem czy zawsze) wredny kierowca, który jak widzi, że dzieciak biegnie do autobusu, potrafi mu drzwi przed nosem zamknąć i jeszcze go wyśmiać.
Nota bene za kierownicą siedzi (nie wiem czy zawsze) wredny kierowca, który jak widzi, że dzieciak biegnie do autobusu, potrafi mu drzwi przed nosem zamknąć i jeszcze go wyśmiać.