Re: odparzenia stóp
Pięknie, nie zaprzeczę. Rozmarzyłem się.
Nie wspomniałeś o Tatrach Słowackich. Są o wiele przestronniejsze od "naszych", tworzą z naszymi całość i ciągłość. Nie zrozumiesz topografii i sensu...
rozwiń
Pięknie, nie zaprzeczę. Rozmarzyłem się.
Nie wspomniałeś o Tatrach Słowackich. Są o wiele przestronniejsze od "naszych", tworzą z naszymi całość i ciągłość. Nie zrozumiesz topografii i sensu dawnych sprzed-stu-lat szlaków dopóki nie przejdziesz na drugą stronę. W Słowacji też jest tłok, ale polecam jesień: przełom września i października - jak w każdych górach. Poza tym: jest tanio, a podróż nie jest kłopotliwa.
Z przenocowaniem nigdy nie było problemu.
Niestety: z tamtej strony widać dalsze pasma górskie - Niskie Tatry z Kralową Holą i pasmem aż po Chopok. Stamtąd widać następne pasma, nie ma końca.
Kto chce, niech wierzy...
...a my tu o pęcherzach na stopach...
zobacz wątek