Widok
Po słowackiej czy czeskiej stronie jeszcze nie wędrowałem. Wydaje mi się jednak iż polskie oznaczenia szlaków są o wiele lepsze i dokładniejsze. Swoje przypuszczenie opieram na porównaniu tych oznaczeń na wspólnym, biegnącym granicą szlaku. O ile sobie dobrze przypominam wchodziłem wówczas na Babią Górę. A tak nawiasem mówiąc to wędrowanie tymi kolorowymi szlakami ma w sobie jakąś niesamowitą, przyciągającą moc. Zawsze sprawia mi to ogromną frajdę. Pozdrawiam!
Znakowanie polskich szlaków pozostawia wiele do życzenia, ale szlak szlakowi nie jest równy. Nam Harpaganom znaki do szczęścia nie są potrzebne, wystarczy dobra mapa. Wracając do Tatr Słowackich - pytanie było o NASZE szlaki, dlatego wymieniłem tylko Tatry Polskie. Z tymi niskimi cenami na Słowacji nie przesadzajmy. Parę lat temu różnice były ogromne, ale powoli ceny zaczynają się już wyrównywać. Pięć lat temu dojeżdżałem do granicy z pustym bakiem, żeby się do pełna zatankować u południowych sąsiadów, w lipcu 2003 było już odwrotnie.
Odnośnie maratonu KIERAT to rzeczywiście zainteresowanie jest duże i choć do imprezy prawie 3 miesiące, już niebawem chętni będą zapisywani na listę rezerwową, bo liczbę uczestników ze względu na ograniczoną pojemność kieszeni sponsorów i możliwości organizacyjne, zmuszeni byliśmy ograniczyć do 150. Być może część zgłoszonych osób zrezygnuje ze startu, bo trudno jest przewidzieć wszystkie okoliczności (chociażby terminy egzaminów) z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem, ale i tak obawiam się, że wszystkich chętnych w tym roku nie będziemy w stanie przyjąć. Ale na razie zapisy trwają. Zdecydowanych serdecznie zapraszam.
Odnośnie maratonu KIERAT to rzeczywiście zainteresowanie jest duże i choć do imprezy prawie 3 miesiące, już niebawem chętni będą zapisywani na listę rezerwową, bo liczbę uczestników ze względu na ograniczoną pojemność kieszeni sponsorów i możliwości organizacyjne, zmuszeni byliśmy ograniczyć do 150. Być może część zgłoszonych osób zrezygnuje ze startu, bo trudno jest przewidzieć wszystkie okoliczności (chociażby terminy egzaminów) z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem, ale i tak obawiam się, że wszystkich chętnych w tym roku nie będziemy w stanie przyjąć. Ale na razie zapisy trwają. Zdecydowanych serdecznie zapraszam.