Mojej mamie (85 lat) bardzo dokuczał bolący kręgosłup. Wiązały się z tym nieprzespane noce, drętwienia, niewychodzenie z domu, mimo przyjmowanych silnych leków przeciwbólowych. Około 10 spotkań z panem Krzysztofem zaowocowało przywróceniem mobilności, sama chodzi na zakupy, pobranie krwi itp. Pana Krzysztofa cechują m.in. cierpliwość i umirjętność rozmowy ze starszymi osobami.