Widok

rekordzista

Sześć promili alkoholu miał w wydychanym powietrzu 36-letni mężczyzna, który rowerem pokonywał gliwickie ulice. Policjanci zatrzymali rekordzistę, gdy ten wjechał swoim składakiem w nadjeżdżający radiowóz.

wiecej na
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8298063&rfbawp=1146841243.648
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gdyby nie wjechał w radiowóz, to pewnie by go nie złapali :)

--
Płeć: yyy... cyklista
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
największych twardzieli i rekordzistów nigdy nie ujęto gdyż na potężnej bani kilkunasto promilowej jechali pewnie i porsto niczym Lance na czasówce ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no kozak i co więcej dodać ?:D , swoją drogą widziałem kiedyś filmik jak jakiś żurek chciał ujechać Rometa(bez przedniego koła) of corse po pijaku bywają takie mocne akcenty :D
pozdro :)Karlos napisał(a):
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry