Widok
wszystko się zgadza, jednak kwestia jest taka, ze to jest najzwyklejsze zboczenie,nie groźne ,ale zawsze zboczenie. Udawadnianie,ze facet z facetem albo kobieta z kobieta to normalna rzecz jest kłamstwem.Jestem zaprzyjaźniony z dwoma gejami i bardzo fajno mi się z nimi rozmawia.Jednak nigdy mi nie mówili,ze oni są normalni a odchyłki ja mam.Cale wypowiedzi o bogu ,bibli to jedna wielka bzdura, jezus był szefem sekty gejów ,taka jest prawda.Dlaczego nigdy w jego otoczeniu nie ma kobiet, ostatnia wieczerze tez spędził w towarzystwie mężczyzn.
Aż nie mogę oprzeć się pokusie, by nie napisać...
1. Niezłomna wiara tego człowieka (tej Pani), co pisze o Bogu, cudownej przemianie geja w hetero...
Swoją drogą, zapewne nie raz nas mijała na ulicy, w sklepie i/lub (co najciekawsze) w Kościele... Tak, w Kościele, bo to i Dom Boży dla mnie, dla Pani, dla wszystkich innych ludzi.
Zaraz posypie się litania, że w PŚ jest napisane..., że "ktoś" tam kiedyś napisał, że... - rozumiem i staram się wszystko objąć w ludzkie pojmowanie, ale też napisano "Miłuj bliźniego swego" - a takowym Ja jestem dla Pani, a Pani dla mnie, więc czym różni się moje pojmowanie świata i Boga od Pani ??? Krótko i na temat: niczym. Więcej pokory w samym sobie, miłosierdzia i miłości dla bliźniego, a Królestwo Pana stąpi i do Pani i do mnie, w końcu wszyscy będziemy sądzeni w dniu ostatecznym, więc nie mi tu i teraz oceniać, czy coś jest dobre, czy złe - proste ludzkie wybory. Za wszystko będziemy osądzeni we właściwym czasie (za uczynki, myśli, słowa).
2. Geje są i będą. Ludzie są i będą. Ja nikomu nie wadzę, żyję normalnie, nie biegam po drodze i nie macham rączkami - staram się żyć tak, jak potrafię najlepiej. Więc Ci, co mają problem typu "idź się leczyć", "spadaj" itp. niech spojrzą najpierw na siebie, czy są ludźmi prawymi, a potem niech "spróbują" oceniać innych. Bo przecież najłatwiej widzieć owe "coś" na kimś innym, nie na sobie - taka ludzka, zawistna nieco, natura.
1. Niezłomna wiara tego człowieka (tej Pani), co pisze o Bogu, cudownej przemianie geja w hetero...
Swoją drogą, zapewne nie raz nas mijała na ulicy, w sklepie i/lub (co najciekawsze) w Kościele... Tak, w Kościele, bo to i Dom Boży dla mnie, dla Pani, dla wszystkich innych ludzi.
Zaraz posypie się litania, że w PŚ jest napisane..., że "ktoś" tam kiedyś napisał, że... - rozumiem i staram się wszystko objąć w ludzkie pojmowanie, ale też napisano "Miłuj bliźniego swego" - a takowym Ja jestem dla Pani, a Pani dla mnie, więc czym różni się moje pojmowanie świata i Boga od Pani ??? Krótko i na temat: niczym. Więcej pokory w samym sobie, miłosierdzia i miłości dla bliźniego, a Królestwo Pana stąpi i do Pani i do mnie, w końcu wszyscy będziemy sądzeni w dniu ostatecznym, więc nie mi tu i teraz oceniać, czy coś jest dobre, czy złe - proste ludzkie wybory. Za wszystko będziemy osądzeni we właściwym czasie (za uczynki, myśli, słowa).
2. Geje są i będą. Ludzie są i będą. Ja nikomu nie wadzę, żyję normalnie, nie biegam po drodze i nie macham rączkami - staram się żyć tak, jak potrafię najlepiej. Więc Ci, co mają problem typu "idź się leczyć", "spadaj" itp. niech spojrzą najpierw na siebie, czy są ludźmi prawymi, a potem niech "spróbują" oceniać innych. Bo przecież najłatwiej widzieć owe "coś" na kimś innym, nie na sobie - taka ludzka, zawistna nieco, natura.
Geje byli, są i będą... nieskrywane malowidła z kochankami pojawiały się już w starożytności. A tu wielkie halo i dziesiątki minusów pod wypowiedziami faceta, który ma przynajmniej odwagę mówić jak jest i nikomu się nie narzuca.
Stronię od znajomych, jeśli wiem, że są lesbijkami - bo są natrętne.
Ale szacun dla Ciebie, Hev, za to jaki jesteś!
Pozdrawiam.
Stronię od znajomych, jeśli wiem, że są lesbijkami - bo są natrętne.
Ale szacun dla Ciebie, Hev, za to jaki jesteś!
Pozdrawiam.
Odi profanum vulgus... et arceo.
jolasia , to jest mój zwyczajny , codzienny sposób życia. wszyscy moi znajomi wiedzą o mnie , rodzice również ale nie trzymam się z chłopakiem za rączke przy nich , nie widze w tym poprostu sensu i potrzeby eksponowania sie z tym. dzieki takiemu zachowaniu nie spotykam sie z pogarda dla mojej osoby czy brakiem tolerancji. moj dzien wyglada zupełnie tak jak przecietnego polaka i mimo ze mam dopiero 32 lata juz nie toleruje parad w stylu LGBT czy innych oscentacji publicznych swoich upodoban