Widok

głośny seks za ścianą

Chełm Hydepark Temat dostępny też na forum:
Za ścianą mamy parkę, która bardzo głośno uprawia seks w nocy np. 4 rano, łóżkiem walą w ścianę i wyją, jęczą itp. Potem przechodzą do wanny i to samo. W naszych blokach to ubaw po pachy, tylko że rano musimy iść do pracy i chcemy się wyspać. Zwrócenie uwagi (dyskretnie i kulturalnie na kartce) bez rezultatu. Sąsiedzkie kibicowanie taki też sobie efekt - tzn. mają wówczas problem z finałem. Czy uwagę mamy zwrócić PRZED, PO CZY W TRAKCIE? Albo jakieś inne pomysły
popieram tę opinię 23 nie zgadzam się z tą opinią 6
hehe ;) można też puścić to ;)

http://wolfspider.wrzuta.pl/audio/2yIB4hrvXgQ/prl_ona_kocha_ten_sport
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
a mi się zdarzyło dostać od sąsiadów taką o to piosenkę...a konkretnie jej refren na cały regulator...

http://www.youtube.com/watch?v=xAmUK942r6k

...i od tej pory uważałam na swoje jednoznaczne dźwięki...
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 1
Widzę, że watek jest rozwojowy wiec coś Wam poradzę. Kiedyś kilka lat temu miałem dziewczynę, której sąsiedzi zza ściany też hałasowali. Po wielu pomysłach, jak ich uciszyć zaważyliśmy, że jeden sposób działa perfekcyjnie - wystarczyło puścić na głośniku na całą parę ten utwór:

http://www.youtube.com/watch?v=AcFXeTfWnUk

Zwykle po 30 sekundach następowała kompletna cisza. To nie żart.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja mieszkam w bloku i lubię głośno... nikt się nie skarżył jak dotąd xD Dziś też mam zamiar pohałasować ^^ WIOSNA IDZIE! To się aż prosi ^^ heheheh
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ja moge sobie na taki pozwolic, w domku mieszkam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ty nie marzysz o takim seksie?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiekszosc z was, marzy o tym by uprawiac seks bez skrepowania, z tzw.odglosami.
Niestety, za sciana w sasiadnim pokoju spia inni domownicy,
Sasiedzi rowniez by uslyszeli...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zostaje tylko sex na dwa baty, ale pewnie jakiejś dewocie też będzie przeszkadzało
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
A teraz przyjemnie napisane,Ruda :-)
Fakt,kto chce mieć 100% centrum prywatności interesów życiowych buduje sobie chatę 10 km od innych zabudowań i może szczytować przy dźwiękach "Jeziora..."Czajkowskiego ustawionego na cały regulator.
Mieszkanie w bloku ma swoje obostrzenia, również te związane z nośnością dźwięku :-)
A z drugiej strony przynajmniej jesteśmy na bieżąco z sytuacją rodzinną sąsiadów
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może słuchanie pojękiwania 'przyjemniejsze' nie jest, ale wyraziłam tylko SWOJE zdanie, że wolałabym aby u mnie się bzykali niż jw. robili inne rzeczy.

Czasem to 'jestem u siebie, słucham czego chcę' przeradza się w 'co sąsiedzi? nie lubicie mojej muzyki? i tak będziecie jej słuchać'
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
Przepraszam- a co jest "przyjemniejszego" w słuchaniu pojękiwania dochodzącej do szczytowania kobiety od głosu radiowego,w tym przypadku R.Maryja?
Rozumiem,że odezwały się jakieś polityczne aspekty :-)
Bo ja rozumiem sprawę inaczej- skoro jestem we własnym domu,to słucham tego na co mam ochotę,a powyższy przypadek to jak dzielenie "gów.." na mniej śmierdzące i te bardziej...
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
No cóż, wolałabym żeby mi się bzykali za ścianą niż słuchali radia maryja, rozmawiali przez telefon z darciem ryjka lub też śpiewali przez mikrofon. Jak masz partnerkę, to też ją zaczep w nocy i niech laski grają koncert :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
No właśnie z tą kartką do skrzynki to chyba niebawem zrealizuję :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
poprosic o odsuniecie łózka od sciany bo stuka o roznych porach nocy?(np jak sie obracaja z boku na bok ;)) moze choc troche pomorze? jak nie masz odwagi osobiscie wrzucic im kartke w skrzynkę z elegancka i taktowna prozba? jak glosno sapia to moga nie slyszec stuku ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj u mnie tez tak jest, taki już urok nowych bloków, moi sąsiedzi zza ściany lubią to robić ok 5 rano z soboty na niedzielę, ona jęczy, on sapie a ja mam pobudkę :( najgorsze że ona i on to dwa grubasy i ich sofa uderza mi dodatkowo w ścianę. Dziwię się takim ludziom, ona i on wykształceni, grzeczni ludzie, dwoje dzieci w domu a zero poszanowania dla innych. Drzwiami tez walą, dzieciaki latają do północy....tacy sąsiedzi to masakra....a rano jak chce dłuzej pospać to tłuka się po 7 na klatcę jakby byli sami, dzieciaki śpiewaja, potem przysnę to ona o 7.50 wyjeżdża na klatkę z odkurzaczem.................
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurde u nas to samo, a na dodatek facet to typowy buc z rozdarta morda. Tak samo darł się do (eks)małżonki, tak samo do dziecka, wali buciorami jakby miał chodaki z ołowiu. Ogólnie kolo o finezji drwala i subtelności buldożera. Klamki też nie używa, tylko wali drzwiami w ościeżnice. Nocami tv na full, głośne imprezki zakrapiane z podstarzałymi kawalerami w dresowych spodniach...

No i ten kolo ma od paru tygodni nową panienkę, (żonę pogonił z chorym dzieckiem) i pani wyje do księżyca, nawet teraz, jak to piszę.
Podoba mi się pomysł z kartką do skrzynki albo oficjalną oceną na tablicy ogłoszeń. Może jeszcze zastosujemy "Komunikat - wszystkie pszczółki prosimy by bzykały cicho, hałas niszczy kwiatki" :)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
przykro mi, że nie mieszka tam kastrat
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
-A może zgłoś ten problem w administracji domów
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
miękki, biały i bez klamek ;)
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i bloki startowe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0