Widok

głośny seks za ścianą

Chełm Hydepark Temat dostępny też na forum:
Za ścianą mamy parkę, która bardzo głośno uprawia seks w nocy np. 4 rano, łóżkiem walą w ścianę i wyją, jęczą itp. Potem przechodzą do wanny i to samo. W naszych blokach to ubaw po pachy, tylko że rano musimy iść do pracy i chcemy się wyspać. Zwrócenie uwagi (dyskretnie i kulturalnie na kartce) bez rezultatu. Sąsiedzkie kibicowanie taki też sobie efekt - tzn. mają wówczas problem z finałem. Czy uwagę mamy zwrócić PRZED, PO CZY W TRAKCIE? Albo jakieś inne pomysły
popieram tę opinię 23 nie zgadzam się z tą opinią 6
daj se spokój z pomysłami, dzieciuchu, może pokazanie języka pomoże
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
Problemy zdrowotne to jedno a głośne parzenie się w nocy to drugie.
Są różne sposoby na rewanż takiej parce.
Zgłoszenie do zarządcy budynku aby upomniał pisemnie właściciela lokalu.
Poszedłbym pod drzwi i włożył zapałkę w dzwonek, np rano jak zdąża błogo zasnąć po igraszkach.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 1
PS. szczególnie podobało mi się to wezwać pod 997 i niech sobie postoją pod drzwiami. Najlepiej już rano, bo mogą nie zdążyć z interwencją kiedy zacznie się nocna jazda. buhaha
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
nagrać odgłosy, aleś odpalił. Takim sprzętem to dysponuje chyba CIA. Fantasta się znalazł, zejdź człowieku na ziemię, dawno po sylwestrze a ty jeszcze w obłokach Nic nie zrobisz takiej parze, nic. To jak walka z chrapiącym, albo cierpiącym na astmę, stopery w uszy i lulu
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
U mnie w niedzielne poranki słychać jak sąsiad piętro wyżej robi sobie w wannie jacuzzi :)))
Jak go widzę w windzie to ledwo trzymam powagę :)))
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 1
Wystarczy nagrać odgłosy i zwrócić się do dzielnicowego o interwencje.
Oczywiście wezwać z 997 też można, pójdą pod drzwi mieszkania to usłyszą.
Sytuacja żenująca ale skoro ktoś nie potrafi zachować się stosownie.
Jeśli opory przed Policją to pozostaje zwrócić się do proboszcza lub kółka różańcowego z prośba o interwencje :))
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
z tymi slumsami to przegięcie, obrażasz, ludzi nadęty posesjonacie.
Znam takich, pobudują, strugają paniska a później zimą siedzą w jednym pokoju, kalesony, swetry bo na ogrzewanie brakuje.
popieram tę opinię 22 nie zgadzam się z tą opinią 2
no, nareszcie jakieś konkretne rozwiązanie. Zaprosić policję, straż miejską do swojego mieszkania na wspólne suchanie dźwięków kopulującej pary. Na bo na jakiej podstawie miałyby wszcząć postępowanie karne. SUPER.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2
Jeśli do kogoś nie dociera delikatna uwaga, wypada zwrócić się do odpowiedniej instytucji która uciążliwym uzmysłowi że jest coś takiego jak zakłócenie ciszy nocnej.
Jeśli ktoś będzie nadal oporny powinien dostać "zaproszenie" do Sądu Grodzkiego.
Nic tak dobrze nie robi na otrzeźwienie jak ulga w portfelu.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 1
Popieram!
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3
poza tym dzieci to tylko dzieci nie mozna winic ich za to ze placza w nocy za to dorosli powinni wiedziec jak sie zachowywac jesli mieszkaja w blokach
popieram tę opinię 13 nie zgadzam się z tą opinią 3
zgadza sie Lucek ale wszystkiego są granice ...przyzwoitości również..wystarczy po tej 22 być odrobinę ciszej jak się jest fair do sąsiadów do z ich strony też źle nie jest to moje doświadczenia a różnie przyznam bywało, zreszta nie mozna miec pretensji ze dziecko w nocy placze dziecko to tylko dziecko a dorosli powinni wiedziec jak sie zachowac
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 1
zuza bądź obiektywna małe dzieci np. płaczą, w nocy, czy wzywamy policję, czy kneblujemy im usta. Kij ma dwa końce. Mieszkałem w blioku wiem, jaki to komfort, po zakupie i zagospodarowaniu mieszkania zrobiliśmy małe spotkanie, sześć osób, normalna rozmowa, kieliszek wina, minuta po 22 głośne walenie w kaloryfer. Sąsiadka z piętra niżej zasygnalizowała, kto rządzi. Minął jakiś czas i zobaczyliśmy jej walkę o spokój i ład w budynku, mąż tej pani wychodził na klatkę schodową zapalić papierosa, miał również słabość do alkoholu, co często skutkowało otwieraniem drzwi za pomocą buta. kot smrodził pod drzwiami. Uderzmy się w pierś, czy jesteśmy tacy sami wobec innych, jak chcielibyśmy być traktowani sami.
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 0
jeśli nie skutkują prośby to dzwońcie na policje, skoro parka nie potrafi przestrzegac elementarnych zasad mieszkania w bloku niech ich pouczy policja, to wlasnie tacy ludzie powinni pobudowac sobie domy bo sie nie nadaja do mieszkania w blokach, zachowuja sie w taki czy inny sposob jakby byli sami a czesto gesto dookola sa ludzie ktorzy pracuja, maja male dzieci etc. Nikt im seksu nie zabrania ale na Boga patrzcie ze inni ludzie tam mieszkaja i maja parwo do zasluzonego odpoczynku
popieram tę opinię 15 nie zgadzam się z tą opinią 2
ludzie mieszkacie, jak króliki w klatkach a wymagacie komfortu, jak w pałacu. jednemu przeszkadza za ścianą sex innemu pierdnięcie, czy sikanie. Teraz chwila refleksji i czym wy "umilacie" sąsiadom życie, głosniejszą muzyką, kaszlem, kichaniem, pluskiem wody podczas kąpieli, smrodzeniem papierochami, smażeniem ryb itd. Zamiast mieszkać w slumsach, blokowiskach wybudujcie sbie domy
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 18
jacie to gdzie ty mieszkasz?ja słysze odgłosy typy rechot dzieci,tupot małych stóp,wirowanie pralki ale żeby sikanie sąsiada...
chyba jestem głucha
idde do laryngologa
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5
co za denna odpowiedź, przeciez oni nie podsłuchują - to słuchac czy chcesz czy nie. Ja współczuje takiech sąsiadów (ja przez ścianę słyszę jak sąsiad sika w mieszkani obok) i wydaje mi się, że codzienna karta na klatce schodowej z odpowiednim opisem napewno skłoniłaby do refleksji :)
popieram tę opinię 11 nie zgadzam się z tą opinią 2
widze ze w dzisijszym swiecie ludzie naprawde wola cudze zycie niz swoje.

To nie podsluchuj tylko spij!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 33
W trakcie. Tylko potrzebujecie osoby, która nie boi się konfrontacji i potrafi dobrze opieprzyć ;)
Wszak oto odczuwam poniekąd obawę,
Że zaraz zwariuję albo też niebawem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0