Widok
Witam wszystkich serdecznie.
Na ognisku byłem, piwo wypiłem.
Nie tańczyłem, ale bardzo dobrze się bawiłem.
Kiełbaskę upitrasiłem
i się dymem podwędziłem.
Drewno się skończyło
i do domu cało się wróciło.
A w domu smutno się zrobiło,
ponieważ ognisko się skończyło...:)
Kiedy następne ognicho: mahna... mahna... :)
Na ognisku byłem, piwo wypiłem.
Nie tańczyłem, ale bardzo dobrze się bawiłem.
Kiełbaskę upitrasiłem
i się dymem podwędziłem.
Drewno się skończyło
i do domu cało się wróciło.
A w domu smutno się zrobiło,
ponieważ ognisko się skończyło...:)
Kiedy następne ognicho: mahna... mahna... :)
....i myśli sobie Ikar, co nieraz już w dół runął: jakby powiało zdrowo, tobym jeszcze raz pofrunął......
A Osiecka
A Osiecka
Melduję, że palety rozebrane i zapakowane do auta.
@wkurzona:
Prościej wziąć mały nożyk i na miejscu sobie kijki zmajstrować.
Chaszczy tam dostatek
Jeszcze uwaga a'propos opału: raczej nie nastawiajcie się, że kupicie na miejscu, na stacji benzynowej. Znając realia - może będą mieli kilka worków, które szybko znikną (jesli już nie znikły).
Warto pomysleć wczesniej i odwiedzić jakiś market budowlany.
@wkurzona:
Prościej wziąć mały nożyk i na miejscu sobie kijki zmajstrować.
Chaszczy tam dostatek
Jeszcze uwaga a'propos opału: raczej nie nastawiajcie się, że kupicie na miejscu, na stacji benzynowej. Znając realia - może będą mieli kilka worków, które szybko znikną (jesli już nie znikły).
Warto pomysleć wczesniej i odwiedzić jakiś market budowlany.
Pogoda jest ok, bo nawet jak popadało, to 4 krople na metr kwadratowy, przy TAKIM ognisku, wyparuje zanim nas zmoczy :D
Mam pytanie natury organizacyjnej:
- ktoś posiada i może zabrać kije albo jakiś ruszt do kiełbasek?
- a może tylko blask ogniska i ew. napoje są w planach?
Mam pytanie natury organizacyjnej:
- ktoś posiada i może zabrać kije albo jakiś ruszt do kiełbasek?
- a może tylko blask ogniska i ew. napoje są w planach?
"Gdyby Ewa nie skosztowała jabłka, cóż ciekawego zdarzyłoby się przez miliony lat? Nic." - Paulo Coelho