Widok
TJ napisał(a):
> Pokaz mi na ktorym zdjęciu wjeżdżałeś :)
> Co zdjęcie to podprowadzanie ;)))))))))))))
pozorowane ale jest.. ogolnie to przez to ze najczesciej to ja bylem pierwszy na gorze dlatego ja robilem fotosy przez co mnie nie ma...http://www.galeria.hcsquad.pl/main.php?g2_view=core.ShowItem&g2_itemId=250 jakby co mam zruga ksywe Szakir i na zdjeciu jestem plecami do zdjecia :P
> Pokaz mi na ktorym zdjęciu wjeżdżałeś :)
> Co zdjęcie to podprowadzanie ;)))))))))))))
pozorowane ale jest.. ogolnie to przez to ze najczesciej to ja bylem pierwszy na gorze dlatego ja robilem fotosy przez co mnie nie ma...http://www.galeria.hcsquad.pl/main.php?g2_view=core.ShowItem&g2_itemId=250 jakby co mam zruga ksywe Szakir i na zdjeciu jestem plecami do zdjecia :P
ja wjezdzalem na czantorie na dualowce a potem zjazd do ustronia.. piekna wycieczka - Szczyrk-szczyrk w 24h na rowerach NIE xc :) http://www.hcsquad.pl/page.php?id=69 tutaj relacja z w/w "wycieczki".
_____________
www.hcsquad.pl
_____________
www.hcsquad.pl
cena tego ma wynosic okolo 500zl i ponic wcale nie czuc ze cos za nami jedzie... spisuje sie nawet na szutrowych drogach nawet w lesie nawet na chodniku nawet na asfalcie... pod gore oczywiscie czuc ze sie ciagnie kilka klockow ale to norma... Super sprawa... jak bym mial sie gdzies wybierac to wybralbym takie wlasnie trzecie kolo..latwe w montazu i stabilne...
w typowych szosowych ramach nie ma miejsca na srubki pod bagaznik czy sakwe.. tak samo z widelcami.. sa widelce szosowo-turystyczne ( to wiem) ktore maja gwintowane oczko ( wiadomo o co chodzi) pod bagaznik czy blotnik. Ale typowe ramy szosowe?... moze predzej rama trekkingowa.. Moj wujcio przejechal na authorze horrizonie trasy z gdanska do fatimy trasy po skandynawii i z gdanska do rzymu z sakwami tylko z tylu... stalowa rama tekingowa dala rade i wujek jest z roweru bardzo dumny i nabral dla niego wartosc sentymentalna.. :)
lionheart33 napisał(a):
> Osobiscie wole jazde z sakwami,objechalem w ten sposob nasza
> wspaniala ojczyzne.W przyszlym roku zamierzam objechac Polske
> szosówka.Zastanawiam sie jak rozwiazac ten problem,bo tam
> raczej sakw nie zamontuje moze ktos mi cos
> doradzi??????????????
nie wiem, jak z wytrzymałością tylnego widelca w szosówkach, ale jeśli rama nie jest zbytnio cieniowana, to może po prostu 4 cybanty i zwykły bagażnik??
pozdr/wp
> Osobiscie wole jazde z sakwami,objechalem w ten sposob nasza
> wspaniala ojczyzne.W przyszlym roku zamierzam objechac Polske
> szosówka.Zastanawiam sie jak rozwiazac ten problem,bo tam
> raczej sakw nie zamontuje moze ktos mi cos
> doradzi??????????????
nie wiem, jak z wytrzymałością tylnego widelca w szosówkach, ale jeśli rama nie jest zbytnio cieniowana, to może po prostu 4 cybanty i zwykły bagażnik??
pozdr/wp
dokładnie. najbardziej boli tyłek, reszta jest do przeżycia. co roku przeloty między poszczególnymi "etapami" urlopu robimy z plecakami i tak mniej więcej po 30 kilometrze nie mam już siły podnosić tyłka na nierównościach więc obija się niemożebnie. w przyszłym roku chyba pomyslę nad jakąs kanapą żelową na przeloty własnie;)