Odpowiadasz na:

Re: graffiti na auto

no ma być inaczej. sticker bomby (mam nadzieję, że nie obrażę nikogo bo nie mam zamiaru) to robią sobie 18nastoletni chłopcy w cywikach. przynajmniej tacy jeżdżą w okolicach świętokorzyskiej. dla... rozwiń

no ma być inaczej. sticker bomby (mam nadzieję, że nie obrażę nikogo bo nie mam zamiaru) to robią sobie 18nastoletni chłopcy w cywikach. przynajmniej tacy jeżdżą w okolicach świętokorzyskiej. dla mnie to (jak dla 34latka - emeryta :) ) no nie jest kóll :)

nie pytałbym się, gdybym czegoś takiego nie widział na własne oczy. cała fura (bodajże to był pasacior) w graffiti. jedynie okna i lampy bez.

aha, to ma wyglądać jak kupa złomu, ale na wesoło.

zobacz wątek
12 lat temu
~kris3city@vp.pl

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry