Kupilam grupon na strzyzenie i ampulke. Szlam z dobrym nastawieniem. Czekalam w sumie godz. Pytam,dlaczego? Dlaczego Pan,Panie Leszku wyszedl sobie do sklepu,kiedy ja czekalam juz pol godziny? Zostawil Pan kolezanke z inna klienta. Wrocil Pan z siatka z zakupami i oswiadczyl mi,ze zapchal sie zlew i musze poczekac jeszcze 15min,najlepiej w formie spaceru. Poszlam sobie do domu,choc grupon oddalam Pana pracownicy. Odpisal mi Pan,ze jestem czlowiem o niskim poziomie,a ja sie Pana pytam-kto ma niski poziom? Ja sie o 39zl nie wyklocalam,ale Pan grupon zrealizowal. Gdyby byl Pan uczciwy i nie narzekal na brak klientek,to by go Pan porwal i wyrzucil do smieci. Z pewnoscia umawiajac sie na wizyte pelnoplatna,nie mialabym do czynienia z Panskim niskim poziomem. Teraz wiem,ze we wszystkich negatywnych komentarzach byla zawarta prawda,a nie jakis tam podstep ze strony konkurencji. Bardzo niemilo i nieprofesjonalnie odnosil sie Pan do jednej z klientek,a innej Pan nadskakiwal. Ta pierwsza Pani byla u Pana po raz pierwszy i powiedzial jej Pan,ze pewnie ostatni. Zal mi Pana.