Widok
"Był to pies pies czarny jak węgiel, olbrzymi taki, jakiego dotąd nie widziały oczy żadnego śmiertelnika. Z jego otwartej paszczy buchał ogień, ślepia żarzyły się jak węgle, a po całym jego ciele pełzały migotliwe płomyki. Nigdy nawet w majaczeniach chorego umysłu nie mogło powstać nic równie dzikiego, przerażającego, szatańskiego, jak ten czarny potwór, który padł na nas z tumanów mgły."
A.C. Doyle
A.C. Doyle
Cóż gospodarz decydował o liście gości.
Miał takie prawo. W innym wątku próbowałam
to wytłumaczyć.
Teren prywatny ,ogranicza bezpośredni dostęp
wszystkich forumowiczów.
Dlatego fajnie było by zrobić ognisko
w miejscu publicznym i proponuję
Park Jana Pawła II
Miał takie prawo. W innym wątku próbowałam
to wytłumaczyć.
Teren prywatny ,ogranicza bezpośredni dostęp
wszystkich forumowiczów.
Dlatego fajnie było by zrobić ognisko
w miejscu publicznym i proponuję
Park Jana Pawła II
BAJKOWO ,przebrania, zabawa i rozrywka dla dzieci i dorosłych.
Pilotów 3 ,Gdańsk-Zaspa ,
Pilotów 3 ,Gdańsk-Zaspa ,
Nie ma żadnej elitarnej grupy. Spotkania odbywające się na neutralnym terenie są otwarte i każda nowa twarz pewnie będzie mile widziana.
O zaproszeniu na spotkania organizowane na terenie prywatnym co oczywiste decyduje gospodarz.
O zaproszeniu na spotkania organizowane na terenie prywatnym co oczywiste decyduje gospodarz.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
Sadyl, świetna potrawka z makaronem.Proszę o przepis! Rewelacja. Generalnie całe jedzonko było pysznościowe. Sushi, opieńki, ciasto też świetnie wyglãdało tylko miejsca w brzuszku zabrakło. Nie spodziewałam się takiego wypasu :) dla Hala i małżonki forum już nigdy nie będzie takie samo. Przypomniały mi się studenckie czasy :p tylko jedzenia było więcej :P
Mopsik słodziak i maskotka wieczoru.Dzielnie zniósł nasze miętoszenie :)) bardzo udany wieczór.
Mopsik słodziak i maskotka wieczoru.Dzielnie zniósł nasze miętoszenie :)) bardzo udany wieczór.
@Kocio!
1. Nie dawaj nikomu przepisu !
Będziesz miała wyłącznosć na poncz na wszystkie kolejne imprezy :)
2. Przepis na sałatkę powiesiłem na "kulinariach"
3. Gospodarz na wejście celowo nas tak nafutrował kebabami (nb. przepysznymi), żebyśmy już nie dali rady popróbować wszystkich "doniesionych" potraw. To taka strategia walki z konkurencją :]
1. Nie dawaj nikomu przepisu !
Będziesz miała wyłącznosć na poncz na wszystkie kolejne imprezy :)
2. Przepis na sałatkę powiesiłem na "kulinariach"
3. Gospodarz na wejście celowo nas tak nafutrował kebabami (nb. przepysznymi), żebyśmy już nie dali rady popróbować wszystkich "doniesionych" potraw. To taka strategia walki z konkurencją :]
Kocio ja też jeżeli można poproszę przepis na poncz. :)
Sissel, Wezenek jeszcze raz dzięki za podwiezienie.
Halewicz żarcie było pyszne. Ukłony dla małżonki.
Ogólnie wszystkim uczestnikom dziękuję za przemiły wieczór.
Sissel, Wezenek jeszcze raz dzięki za podwiezienie.
Halewicz żarcie było pyszne. Ukłony dla małżonki.
Ogólnie wszystkim uczestnikom dziękuję za przemiły wieczór.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
http://forum.trojmiasto.pl/Chyba-udalo-mi-sie-zidentyfikowac-Halewicza-t421130,1,135.html
I dziwić się, że selekcja była;/
I dziwić się, że selekcja była;/
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
Wg zasady ,na imprezie nie mówimy o polityce...........
Nawet mowy o niej nie było....chyba ,że przy grillu.
Grill był na dworze ,wiec pogoda ostudziła "politykierów"
Większość siedziała i zajadała podawane przez Halla smakołyki.
Nastrojowa muzyczka ,tuptanie Crossa do lodówki po napoje
oraz pomruki mopsiczki nastajały do sielskiej atmosfery .
Normalnie impreza leniwców
TB nic straconego , imprez będzie bez liku,więc przybywaj do Polski
Nawet mowy o niej nie było....chyba ,że przy grillu.
Grill był na dworze ,wiec pogoda ostudziła "politykierów"
Większość siedziała i zajadała podawane przez Halla smakołyki.
Nastrojowa muzyczka ,tuptanie Crossa do lodówki po napoje
oraz pomruki mopsiczki nastajały do sielskiej atmosfery .
Normalnie impreza leniwców
TB nic straconego , imprez będzie bez liku,więc przybywaj do Polski
Ja jako cudowna przyszła żona;) Oczekuję z kolacją;)
Ziemniaki pyrkają, mięsiwo się grzeje;) Ja elegancka i wypachniona....popierdzielam w mini na obcasach;)
Piwo w lodówce się chłodzi. Które zostanie mu podane gdy zasiądzie na kanapie;)
Tak to sobie wyobraża chuop;)
Ziemniaki pyrkają, mięsiwo się grzeje;) Ja elegancka i wypachniona....popierdzielam w mini na obcasach;)
Piwo w lodówce się chłodzi. Które zostanie mu podane gdy zasiądzie na kanapie;)
Tak to sobie wyobraża chuop;)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
Ja mam lustro idealne u siebie w lokalu.
Naprawdę tak wyszczupla ,że ja je mijam z daleka,
bo bym w samouwielbienie wpadła.
Ostatnio mój małżonek hihrotał kiedy się "podniecałam"
że zapiełam kozaki na jeansy.
Ale jako że straciłam 12 kg ,w 3 miechy i trzymam wagę
więc jestem z siebie dumna.
Najlepsze jest to że z rozmiaru 40/42 spodni
zeszłam na 36/38 i jest super
Naprawdę tak wyszczupla ,że ja je mijam z daleka,
bo bym w samouwielbienie wpadła.
Ostatnio mój małżonek hihrotał kiedy się "podniecałam"
że zapiełam kozaki na jeansy.
Ale jako że straciłam 12 kg ,w 3 miechy i trzymam wagę
więc jestem z siebie dumna.
Najlepsze jest to że z rozmiaru 40/42 spodni
zeszłam na 36/38 i jest super
Mój Mąż Osobisty ,sam by chciał zgubić wagę. I tak się zaczęło.
Mniej kanapek na śniadanko, ciemny chlebek itd
Przy okazji w wakacje podjęłam bardzo ciężką pracę
fizyczną i waga spadła. Zaczęłam od 78kg ,przy 156cm.
Potem skończyłam pracę i kg poszły do góry.
A ja zapisałam sie na areobik i inne takie atrakcje.
Po 3 tygodniach ćwiczeń wróciłam do wagi 62kg .
Teraz po zakwasach i innych takich perypetiach
lubię ćwiczonka i biegam tam jak szalona.
TB kiedyś napisałaś ,że jak się kobieta zapuszcza
to dlatego że "trochę tłuszczyku nie zaszkodzi"
Ja już byłam w takim stanie ,że niektórzy myśleli
że jestem w 7m-cu ciąży
Mniej kanapek na śniadanko, ciemny chlebek itd
Przy okazji w wakacje podjęłam bardzo ciężką pracę
fizyczną i waga spadła. Zaczęłam od 78kg ,przy 156cm.
Potem skończyłam pracę i kg poszły do góry.
A ja zapisałam sie na areobik i inne takie atrakcje.
Po 3 tygodniach ćwiczeń wróciłam do wagi 62kg .
Teraz po zakwasach i innych takich perypetiach
lubię ćwiczonka i biegam tam jak szalona.
TB kiedyś napisałaś ,że jak się kobieta zapuszcza
to dlatego że "trochę tłuszczyku nie zaszkodzi"
Ja już byłam w takim stanie ,że niektórzy myśleli
że jestem w 7m-cu ciąży
Sisselka ty to możźesz logowanie sobie darować .Chucherko jedno.
Ja nie jestem na diecie,nigdy nie byłam!!!!
Korzystam z tego ,że tak "ładnie" zeszłam z wagi.
Jako że ja ,jako"osoba dojrzała" ma różne przemiany hormonalne
i hormonów za dużo w swoim organiźmie.
Podoba mi się ten stan rzeczy,szczególnie że
tłuszczyk zszedł z "miejsc strategicznych"
Ja nie jestem na diecie,nigdy nie byłam!!!!
Korzystam z tego ,że tak "ładnie" zeszłam z wagi.
Jako że ja ,jako"osoba dojrzała" ma różne przemiany hormonalne
i hormonów za dużo w swoim organiźmie.
Podoba mi się ten stan rzeczy,szczególnie że
tłuszczyk zszedł z "miejsc strategicznych"
To się nie słuchaj koleżanek, bo to nieprawda. Tyjemy przez własną głupotę;) I obarczamy tym wszystko tylko nie siebie;) Taka prawda brutalna niestety.
Ja mam masakryczne tendencje do tycia i czasami mam wrażenie że nawet powietrze jest zbyt wysoko kaloryczne;) Ale jak się pilnuję jest super;) Jak się nie pilnuję to oto zaliczam taką masakrę jak teraz.
No ale, że i mój mężczyzna powiedział dość;);) To co mi innego pozostało jak pomaszerować na siłownię;)
Ja mam masakryczne tendencje do tycia i czasami mam wrażenie że nawet powietrze jest zbyt wysoko kaloryczne;) Ale jak się pilnuję jest super;) Jak się nie pilnuję to oto zaliczam taką masakrę jak teraz.
No ale, że i mój mężczyzna powiedział dość;);) To co mi innego pozostało jak pomaszerować na siłownię;)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
@Hal...nie wkurzaj ;))))))))))))))))
Całe życie trzymałam wagę bez większych wyrzeczeń. Po prostu ruchliwy człowieczek byłam. :)) Zasiadłam 3 lata TOTALNIE za biurkiem..:((( i poszło...
@TB :) To do SKSów, hormonów mam jeszcze dorzucić GŁUPOTĘ ?? :)))))))))))))) Ja pierniczę... ;)) proszę mnie w takim razie NATYCHMIAST odstrzelić !!!! ;))))))))))))))))))
Całe życie trzymałam wagę bez większych wyrzeczeń. Po prostu ruchliwy człowieczek byłam. :)) Zasiadłam 3 lata TOTALNIE za biurkiem..:((( i poszło...
@TB :) To do SKSów, hormonów mam jeszcze dorzucić GŁUPOTĘ ?? :)))))))))))))) Ja pierniczę... ;)) proszę mnie w takim razie NATYCHMIAST odstrzelić !!!! ;))))))))))))))))))
@TB :) Ja jestem LEW :) leniwe zwierzątko :))) aaaa tam.. będę walczyć z głupotą ? :)))) Jak to mówią 'na starość człowiek głupieje' trzeba to przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza ;))))
Ale ze zjadliwą zazdrością patrzę na Panie w moim wieku, które wyglądają jak sylfidy :)) @Hal...uprzedzam... :))) Ani słowa... ;)))
Ale ze zjadliwą zazdrością patrzę na Panie w moim wieku, które wyglądają jak sylfidy :)) @Hal...uprzedzam... :))) Ani słowa... ;)))
TB i Kaja jesteście w podobnym wieku.
Co do hormonów to tylko "wybieg" i taka gadka kobiet
Można ciało oszukać. Ja coś o tym wiem,
ale to nie na forum.
Ja jestem od was 10lat starsza i rzeczywiście przez
cały czas stałam w wadze 65kg czego po mnie nie było
widać. Potem zachciało mi się "siedzącego" trybu życia
plus podarunki od klientów w postaci czekoladek,ciastek
i poszłam po bandzie.
"Otrzeźwiałam" jak butów nie mogłam włożyć.
Co do hormonów to tylko "wybieg" i taka gadka kobiet
Można ciało oszukać. Ja coś o tym wiem,
ale to nie na forum.
Ja jestem od was 10lat starsza i rzeczywiście przez
cały czas stałam w wadze 65kg czego po mnie nie było
widać. Potem zachciało mi się "siedzącego" trybu życia
plus podarunki od klientów w postaci czekoladek,ciastek
i poszłam po bandzie.
"Otrzeźwiałam" jak butów nie mogłam włożyć.
Ta Japonka to nie moje zdjęcia:) Zresztą pisałam w tekście czyje to;) Ale mogę Wam zdradzić, że na podstawie tych zdjęć razem z córą piszemy bajkę;)
A na bloga ostatnio weny nie mam, a zdjęć dużo....
Za to mam czaderskie zdjęcie mojej małej flądry, ale nie bardzo chce wstawiać tutaj jej zdjęcie;)
A na bloga ostatnio weny nie mam, a zdjęć dużo....
Za to mam czaderskie zdjęcie mojej małej flądry, ale nie bardzo chce wstawiać tutaj jej zdjęcie;)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
~Ale rozumiem, że jak zgłupieję do końca:) to jako zaprzyjaźnione bractwo forumowe ulżycie moim cierpieniom ;)))) i odstrzelicie ? :))))
Raczej Ci to Kaju, nie grozi.
Oczywiście Kaju, że ulżymy Twoim cierpieniom i przygarniemy Cię jeszcze mocniej :)
Raczej Ci to Kaju, nie grozi.
Oczywiście Kaju, że ulżymy Twoim cierpieniom i przygarniemy Cię jeszcze mocniej :)
....i myśli sobie Ikar, co nieraz już w dół runął: jakby powiało zdrowo, tobym jeszcze raz pofrunął......
A Osiecka
A Osiecka
> Oczywiście Kaju, że ulżymy Twoim cierpieniom i przygarniemy Cię jeszcze mocniej :)
Kaju. Nie będę obwijał w bawełnę. Ja ludzki czlowiek jestem i każdemu pomogę na miarę ich potrzeb i swoich możliwości.
Obiecałem Halowi, że nie umrze ze starości. Jakby potrzebował - pomogę.
Tobie równiez pomogę, jeśli bedzie taka potrzeba. O ile tego momentu dożyję... bo GUS-owska tabela dalszego trwania życia jest niestety przeciw Nam :)
A wcześniej - jak pisał Wezenek - bęziemy Cie gremialnie tulić :)
Kaju. Nie będę obwijał w bawełnę. Ja ludzki czlowiek jestem i każdemu pomogę na miarę ich potrzeb i swoich możliwości.
Obiecałem Halowi, że nie umrze ze starości. Jakby potrzebował - pomogę.
Tobie równiez pomogę, jeśli bedzie taka potrzeba. O ile tego momentu dożyję... bo GUS-owska tabela dalszego trwania życia jest niestety przeciw Nam :)
A wcześniej - jak pisał Wezenek - bęziemy Cie gremialnie tulić :)
