Widok
Wg zasady ,na imprezie nie mówimy o polityce...........
Nawet mowy o niej nie było....chyba ,że przy grillu.
Grill był na dworze ,wiec pogoda ostudziła "politykierów"
Większość siedziała i zajadała podawane przez Halla smakołyki.
Nastrojowa muzyczka ,tuptanie Crossa do lodówki po napoje
oraz pomruki mopsiczki nastajały do sielskiej atmosfery .
Normalnie impreza leniwców
TB nic straconego , imprez będzie bez liku,więc przybywaj do Polski
Nawet mowy o niej nie było....chyba ,że przy grillu.
Grill był na dworze ,wiec pogoda ostudziła "politykierów"
Większość siedziała i zajadała podawane przez Halla smakołyki.
Nastrojowa muzyczka ,tuptanie Crossa do lodówki po napoje
oraz pomruki mopsiczki nastajały do sielskiej atmosfery .
Normalnie impreza leniwców
TB nic straconego , imprez będzie bez liku,więc przybywaj do Polski