Widok
http://forum.trojmiasto.pl/Chyba-udalo-mi-sie-zidentyfikowac-Halewicza-t421130,1,135.html
I dziwić się, że selekcja była;/
I dziwić się, że selekcja była;/
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
Nie ma żadnej elitarnej grupy. Spotkania odbywające się na neutralnym terenie są otwarte i każda nowa twarz pewnie będzie mile widziana.
O zaproszeniu na spotkania organizowane na terenie prywatnym co oczywiste decyduje gospodarz.
O zaproszeniu na spotkania organizowane na terenie prywatnym co oczywiste decyduje gospodarz.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
Kocio ja też jeżeli można poproszę przepis na poncz. :)
Sissel, Wezenek jeszcze raz dzięki za podwiezienie.
Halewicz żarcie było pyszne. Ukłony dla małżonki.
Ogólnie wszystkim uczestnikom dziękuję za przemiły wieczór.
Sissel, Wezenek jeszcze raz dzięki za podwiezienie.
Halewicz żarcie było pyszne. Ukłony dla małżonki.
Ogólnie wszystkim uczestnikom dziękuję za przemiły wieczór.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
@Kocio!
1. Nie dawaj nikomu przepisu !
Będziesz miała wyłącznosć na poncz na wszystkie kolejne imprezy :)
2. Przepis na sałatkę powiesiłem na "kulinariach"
3. Gospodarz na wejście celowo nas tak nafutrował kebabami (nb. przepysznymi), żebyśmy już nie dali rady popróbować wszystkich "doniesionych" potraw. To taka strategia walki z konkurencją :]
1. Nie dawaj nikomu przepisu !
Będziesz miała wyłącznosć na poncz na wszystkie kolejne imprezy :)
2. Przepis na sałatkę powiesiłem na "kulinariach"
3. Gospodarz na wejście celowo nas tak nafutrował kebabami (nb. przepysznymi), żebyśmy już nie dali rady popróbować wszystkich "doniesionych" potraw. To taka strategia walki z konkurencją :]
Sadyl, świetna potrawka z makaronem.Proszę o przepis! Rewelacja. Generalnie całe jedzonko było pysznościowe. Sushi, opieńki, ciasto też świetnie wyglãdało tylko miejsca w brzuszku zabrakło. Nie spodziewałam się takiego wypasu :) dla Hala i małżonki forum już nigdy nie będzie takie samo. Przypomniały mi się studenckie czasy :p tylko jedzenia było więcej :P
Mopsik słodziak i maskotka wieczoru.Dzielnie zniósł nasze miętoszenie :)) bardzo udany wieczór.
Mopsik słodziak i maskotka wieczoru.Dzielnie zniósł nasze miętoszenie :)) bardzo udany wieczór.
