Widok

mieszkania na pustkach

Pustki Cisowskie Jasień Dom i mieszkanie Temat dostępny też na forum:
Rozwazamy kupno mieszkania na Pustkach, w starszym budownictwie (lata 80te), te dwuklatkowe bloki, 3 pokoje, 60metrow...mozecie cos powiedziec o tym osiedlu? jak sie tam mieszka? jakie sa oplaty, jak sprawuje sie spoldzielnia mieszkaniowa? komunikacja i w ogole cala reszta? mieszkania sa stosunkowo tanie, czy jest w nich jakis "kruczek"? czy tez moze wynika to z polozenia na obrzezach Gdyni? a moze to kwestia tego odoru z wysypiska? w koncu jest jakies zagrozenie czy nie ma? smierdzi czy nie? przyznam szczerze ze dla mnie maja te mieszkania (60m) rozkład idealny, wrecz wymarzony, zadnych aneksow, duze ustawne pokoje, kuchnia tez ustawna, rocznikowo dla nas bez znaczenia, maz budwolaniec wrecz unika tych odpicowanych najnowszych apartamentowcow, ktore moznaby przyrownac do domkow z tektury (był rzecoznwca w kilku sporach deweloper-mieszkancy), nie mamy noza na gardle (czyli kredyt i jak najtansza opcja), bo mamy juz dwa pokoje na wlasnosc bez kredytu, chcieclibysmy po prostu kupic wieksze, 3 pokojowe lokum ( a to w ktorym mieszkamy wynajac), a mi po przejrzeniu wielu opcji, po prostu poddobaja sie te 60metrowe mieszkania na pustkach... w kazdym razie bede wdzieczna za opinie mieszkancow pustek!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Panie, bierz Pan to mieszkanie.

Zadnego smrodu nie czuc, choc moze ktos o czulym wechu ma odmienne zdanie. 18 lat mieszkajac na Pustkach nic nie poczulem, a przynajmniej ciezko cokolwiek mi sobie przypomniec. Ale to juz zostawiam do Panskiej oceny, prosze poprzebywac pospacerowac tam troche latem i sobie wyrobic opinie.
Wsrod moich znajomych i wielu osob mieszkajacych w innych dzielnicach i odwiedzajacych mnie panuje przekonanie, ze Pustki to miejsce idealne do mieszkania. Szczegolnie moje rejony osiedla zamek
Ktos tu wspominal o dresiarzach, a ja sie pytam gdzie ich nie ma wcale ? Ja wiem gdzie, ale wnioskuje, ze tam Pana i poprzedniego pytajacego na zakup raczej nie stac. Pustki to blokowisko, ale z doza sielanki, a patologia jest raczej rzadkim zjawiskiem. Kiedys bylo gorzej, ale srodowiska sie rozplynely. W ogole takie dywagacje nie maja sensu, bo zjawiska dresiarstwa, blokersow i patologii tam sie nie odczuwa. Pozdrawiam
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jedno tylko spostrzezenie, Na Pustkach, haremu nie ma.

Nad tym sie najbardziej zawsze ubolewalo za mlodzienczych lat.

Ale to raczej nie Pana zmartwienie. He He
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
Na Pustkach mieszka się całkiem fajnie jeżeli nie macie w mieszkaniu pod sobą (!) nieznośnych dzieciorów.

Miałam taką sytuację, że słyszałam wszystkie ryki i piski tych dzieci mimo, że mieszkały z rodzicami piętro niżej. Ktoś się w końcu znerwił, powiadomił policję o uciążliwych hałasach - a kto za to oberwał? Oczywiście,że ja. Ojciec sąsiada spuścił mi taki w...pdol że tydzień nie mogłam wygiąć rąk do tyłu. Ubzdurał sobie, że to ja. Dorwał mnie kiedyś jak wychodziłam z bloku i zaczął wyzywać wraz z żoną od najróżniejszych. Spytałam czy jego synuś i głośne wnuki potrzebują adwokata. Jego żona zaczęła mnie wyzywać od blerw.Jako,że nie pozwolę się obrażać spoliczkowałam babę w obronie własnej, po czym dziadyga spurpurowiał i zaczął mnie szarpać. Ogólnie sprawa skończyła sie na Policji a glosni lokatorzy niemal od razu sie wynieśli.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 8
No wlasnie - tez bym sie wyniosl majac taka sasiadke.....
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 2
Niestety zdarza się. Ale nie wiem, o co Ci chodzi z dziećmi. To normalne, że dzieci są głośne. Ty też byłaś, choć może tego nie pamiętasz:)
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja będąc dzieckiem grzecznie spałam o 22, a te dzieci (2 lata i 4 lata) o tejporze odstawiały takie brewerie aż głowa bolała..
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 6
No widzisz Natalko ,nie wszystkie dzieci są tak grzecznie wychowane jak Ty.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 3
O, duecik z HP ;P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimo, że jedynaczka to i tak dobrze wychowana twardą ojcowską ręką ;).
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3
Mieszkam na Borowikowej od kilku miesięcy, wcześniej bywałam tam często w "odwiedzinach" ;) nigdy nigdzie nie mieszkało mi się lepiej, a mieszkałam w kilku dzielnicach zarówno Gdyni, jak i Rumi. Nasz blok jest na skraju osiedla, z balkonu roztacza się widok na kort tenisowy, boisko i las, nie ma przyjemniejszego miejsca na poranną kawę... nigdy nie czułam żadnego przykrego zapachu ze strony Łężyc, ani zresztą zadnej innej, komunikacja miejska jest ok, wiadomo Morska, ale i tak lepsze to niż jazdą ze strony Dąbrowy ul. Wielkopolską... zresztą można uniknąc najgorszych korków jadąc na Chylonie i dalej SKM. Mam 26 lat i polecam tą dzielnice każdemu :)
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
W ciągu 8 lat mieszkania w Gdyni, przeprowadzałem się kilkukrotnie i potwierdzam poprzednią opinię - tu jest moje miejsce. Od 3 lat to najwspanialsze miejsce do życia.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ja mieszkam na ul.Źurawia. Mieszka mi się fatalnie!!!! Sąsiedzi konfidenci. Taka sprzątaczka potrafi stanąć pod drzwiami z właśnie wychodzącą emerytka z mieszkania i bez krempacji obrabia ci d...pe pod samymi drzwiami.Ostatni raz okno otwierałam we wrześniu bo co chwile palą w piecu śmieci. Okna i parapety są tak brudne od sadzy że domyć nie można. Na klatce od pieca śmierdzi tak że chwilami mam wrażenie że mieszkam na Ślasku
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 9
Zgadzam się.Mieszkam tu od 34 lat i stwierdzam że nigdzie nie jest tak pięknie. Osiedle spokojne, zadbane. Z tymi zapachami z wysypiska to wielka przesada. No i ta przestrzeń przed oknami, nie tak jak na nowych osiedlach. Kocham Pustki. Żal będzie umierać.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 1
Te, cwaniaczek od eksmisji. Fakt, do Wejherowa jedzie się 20 minut - z tym, że lasem. Niestety, od czasu modernizacji skrzyżowania Morska/Kartuska, z Pustek do obwodnicy jedzie się dobry kwadrans, więc przestań kozaczyć.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 3
ja mieszkam na pustkach od 2 miesięcy. Póki co jest super! w koło las cisza i spokój :) sklepy szkoły w okolicy! Tak więc polecam serdecznie :)
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ty się Natalko jeszcze nie wyprowadziłaś ? Przecież tobie słonko wszystko tu przeszkadza.
I znowu ten płacz o emblemacik z autka, ehh.
Nie siej paniki i tak jak ci doradzałem już kiedyś - wyprowadź się na jakieś spokojne, urokliwe marchewkowe pole, gdzie ani sąsiedzi, ani obsługa Stokrotki, ani ksiądz nie będą ci spędzać snu z powiek swoim ciągłym, złośliwym zachowaniem.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 1
Czesc!
Planuje przeprowadzke na pustki, ale tez rozwazam Witomino, ktora dzielnica jest waszym zdaniem lepsza?
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
No w rumi jest fajnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Witomino
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Dlaczego?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0