Widok
@Kłapouchy. Może zauważyłeś jaką odpowiedź dałem Cross'owi.
Są inetligentni, którzy wyczytują dużo, inni mało, a inni nic nie wycztytują. A czy autor postu umie pisać dłużej, czy też nie, to jego sprawa. Nas wszystkich wpuścił w temat i teraz wyciąga wnioski z naszej inteligencji. I patrzy czy takimi jesteśmy. Czy skaczemy sobie do gardeł, czy się śmiejemy. Osobiście traktuję ten temat lekko i łagodnie. A Ty?
Są inetligentni, którzy wyczytują dużo, inni mało, a inni nic nie wycztytują. A czy autor postu umie pisać dłużej, czy też nie, to jego sprawa. Nas wszystkich wpuścił w temat i teraz wyciąga wnioski z naszej inteligencji. I patrzy czy takimi jesteśmy. Czy skaczemy sobie do gardeł, czy się śmiejemy. Osobiście traktuję ten temat lekko i łagodnie. A Ty?
Napisałem, że oczekiwania zobowiązują.
Oraz, że jego szanse są wprost proporcjonalne do wysiłku.
Czyli "inteligentną poznam" samo w sobie nie zachęca.
Budzi pewną obawę, co kryje się za zwięzłością przekazu?
Błędy - owszem małe, lecz wciąż - mogą być odpowiedzią.
Tylko, dlaczego stawia wtedy takie wymaganie?
Może rzeczywiście coś z moją inteligencją jest nie tak.
Wydaje mi się, że wyczytałem w tym przesłaniu wszystko, co się da.
A tu nawet nie ma celu poznania.
Chyba, że pozna, aby go nauczyła pisać dłużej i poprawniej?
O to chodzi, tekwar? To wyczytałeś/aś?
Oraz, że jego szanse są wprost proporcjonalne do wysiłku.
Czyli "inteligentną poznam" samo w sobie nie zachęca.
Budzi pewną obawę, co kryje się za zwięzłością przekazu?
Błędy - owszem małe, lecz wciąż - mogą być odpowiedzią.
Tylko, dlaczego stawia wtedy takie wymaganie?
Może rzeczywiście coś z moją inteligencją jest nie tak.
Wydaje mi się, że wyczytałem w tym przesłaniu wszystko, co się da.
A tu nawet nie ma celu poznania.
Chyba, że pozna, aby go nauczyła pisać dłużej i poprawniej?
O to chodzi, tekwar? To wyczytałeś/aś?