Re: mixer
A mnie dziś działkowy Krzych wystraszył, zaczaił się jak rąbałem drwa na akord, wyczaił odpowiednią chwilę i gdy tylko wyprostowałem grzbiet i spojrzałem na buchający sinym dymem komin wykrzyknął...
rozwiń
A mnie dziś działkowy Krzych wystraszył, zaczaił się jak rąbałem drwa na akord, wyczaił odpowiednią chwilę i gdy tylko wyprostowałem grzbiet i spojrzałem na buchający sinym dymem komin wykrzyknął mi zza pleców:
- "co się gapisz na dym, rombaj tą siekierą" :)
Zgadnij jak się skończyło ;)
zobacz wątek