Odpowiadasz na:

Re: mixer

Mam kolegę co mi się kiedyś zaklinał, że od jedzeniach tych czerwonych kapeluszy z cętkami to się właśnie wzięła historia świętego mikołaja, co to w zaprzęgu reniferów gwiaździste niebo przemierza... rozwiń

Mam kolegę co mi się kiedyś zaklinał, że od jedzeniach tych czerwonych kapeluszy z cętkami to się właśnie wzięła historia świętego mikołaja, co to w zaprzęgu reniferów gwiaździste niebo przemierza i prezenty dzieciom daje. Naprawdę. Ludzie podobno to jedli i jedzą do dziś a wizje mają szerokie niczym kąt widzenia kociambrów. Ja nie próbowałem. (jeszcze)

zobacz wątek
16 lat temu
~~c~~

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry