Widok
Witam!
Proponuję zapoznanie się z ogrzewaniem za pomocą pelletów Selmet Lava i Olimp.
Pellet to ekologiczne paliwo z biomasy- ze względu na właściwości energetyczne - zaliczany jest
do najbardziej efektywnych źródeł energii, wykorzystywane do ogrzewania domów i innych pomieszczeń.
Pellety Stelmetu przekraczaja parametry wartosci opalowej wymagane przez certyfikaty DIN oraz DINPlus.
Dla pelletu LAVA ta zawartosc to ok. 19,00 GJ/kg a dla pelletu OLIMP ok 20,00 GJ/kg, (wartosc opalowa
byla wyzsza niz 18,00 GJ/kg)
Chętnie odpowiem na Wasze pytania!
Pozdrawiam
Proponuję zapoznanie się z ogrzewaniem za pomocą pelletów Selmet Lava i Olimp.
Pellet to ekologiczne paliwo z biomasy- ze względu na właściwości energetyczne - zaliczany jest
do najbardziej efektywnych źródeł energii, wykorzystywane do ogrzewania domów i innych pomieszczeń.
Pellety Stelmetu przekraczaja parametry wartosci opalowej wymagane przez certyfikaty DIN oraz DINPlus.
Dla pelletu LAVA ta zawartosc to ok. 19,00 GJ/kg a dla pelletu OLIMP ok 20,00 GJ/kg, (wartosc opalowa
byla wyzsza niz 18,00 GJ/kg)
Chętnie odpowiem na Wasze pytania!
Pozdrawiam
Mam coś takiego
Przede wszystkim, moja wypowiedź może być już po czasie, ale może dla innych zainteresowanych się coś przyda.
Dom konstrukcji drewnianej, szkieletowej, wełna mineralna, z zewnątrz płyty OSB i boazeria PCV, od środka płyty gipsowo - kartonowe lub boazeria panelowa; folie, przestrzenie powietrzne itp.
Komin tradycyjny, "ciepły", ogrzewa głównie jedną z 3 sypialni na górze i przedpokój (pozostałe dwie mniejsze sypialnie na górze ogrzewa tylko ciepło z przedpokoju i ciepła podłoga ogrzana powietrzem z parteru. Wystarcza!!!
Na dole piec kominkowy (nie kominek), żeliwny, pionowy (szyba ustawiona pionowo). Zajmuje dużo mniej miejsca niż kominek, ma dużą powierzchnię oddawania ciepła i nie dopuszcza ognia do komina. Oczywiście szyper (ze szczeliną!!!), regulacja powietrza wpływającego, szyba samoczyszcząca. Niestety, kosztuje ponad 5000 PLN (produkt francuski, ale kupiony w Gdańsku).
W łazience ogrzewanie podłogowe elektryczne (100W, z regulatorem temperatury, a więc nie działa cały czas).
Teraz mieszkam w domu cały czas. Kiedyś przyjeżdżałem na weekendy i pierwsza noc, to było tak średnio ciepło, ale nie musiałem dogrzewać jakimiś farelkami. Druga noc, to spałem na górze przy uchylonym oknie i to w zimie.
Teraz mieszkam na okrągło i jak to przy kominku: w duże mrozy musi być cały czas palone (nie płomienie, ale żar powinien być). W mniejsze mrozy, ogień rano i wieczorem. Palę sosną (zadymia szybę, którą trzeba czyścić, ale decyduje cena i podaż), trochę brzozą (podaż), zdecydowanie mniej bukiem, dębem, grabem. Polecam ogrzewanie podłogowe w łazience.
Dom konstrukcji drewnianej, szkieletowej, wełna mineralna, z zewnątrz płyty OSB i boazeria PCV, od środka płyty gipsowo - kartonowe lub boazeria panelowa; folie, przestrzenie powietrzne itp.
Komin tradycyjny, "ciepły", ogrzewa głównie jedną z 3 sypialni na górze i przedpokój (pozostałe dwie mniejsze sypialnie na górze ogrzewa tylko ciepło z przedpokoju i ciepła podłoga ogrzana powietrzem z parteru. Wystarcza!!!
Na dole piec kominkowy (nie kominek), żeliwny, pionowy (szyba ustawiona pionowo). Zajmuje dużo mniej miejsca niż kominek, ma dużą powierzchnię oddawania ciepła i nie dopuszcza ognia do komina. Oczywiście szyper (ze szczeliną!!!), regulacja powietrza wpływającego, szyba samoczyszcząca. Niestety, kosztuje ponad 5000 PLN (produkt francuski, ale kupiony w Gdańsku).
W łazience ogrzewanie podłogowe elektryczne (100W, z regulatorem temperatury, a więc nie działa cały czas).
Teraz mieszkam w domu cały czas. Kiedyś przyjeżdżałem na weekendy i pierwsza noc, to było tak średnio ciepło, ale nie musiałem dogrzewać jakimiś farelkami. Druga noc, to spałem na górze przy uchylonym oknie i to w zimie.
Teraz mieszkam na okrągło i jak to przy kominku: w duże mrozy musi być cały czas palone (nie płomienie, ale żar powinien być). W mniejsze mrozy, ogień rano i wieczorem. Palę sosną (zadymia szybę, którą trzeba czyścić, ale decyduje cena i podaż), trochę brzozą (podaż), zdecydowanie mniej bukiem, dębem, grabem. Polecam ogrzewanie podłogowe w łazience.
ogrzewanie
jak to czym ogrzac? Najlepiej małym zasypowym piecem, mój typ w tym przypadku: http://www.castorama.pl/katalog-produktow/ogrzewanie-77/piece-co-cw/kociol-c-o-westfalia-standard-8-kw.html
A ja chciałbym dorzucić od siebie ciekawy sposób na ogrzewanie domów czy większych obiektów typu piekarnie, hotele, pensjonaty etc http://www.kordas-heating.pl/kotly-pelletowe/
Do małego domku warto jest również zamontować kominek elektryczny. No chociażby takie jak te: http://www.otoelektro.pl/kominki-elektryczne warto bo powierzchnia jest mała więc energii potrzebnej na ogrzanie stosunkowo również dużo nie potrzeba.
W sumie jak to dom letniskowy, to można jakiś grzejnik olejowy.
Wszystkie inne rozwiązania są po prostu drogie jak na tego typu konstrukcję. Zakładam, że w takim domku mieszka się tylko od czasu do czasu, więc kupno pieca na ekogroszek mija się z celem.
Można jeszcze kupić nagrzewnice lub kilka farelek.
Wszystkie inne rozwiązania są po prostu drogie jak na tego typu konstrukcję. Zakładam, że w takim domku mieszka się tylko od czasu do czasu, więc kupno pieca na ekogroszek mija się z celem.
Można jeszcze kupić nagrzewnice lub kilka farelek.
Bardzo popularne są biokominki (http://nowoczesne-kominki.pl/pl/kami-antyczny.html). Pali się w nich specjalnym biopaliwem, jest to stosunkowo tani i wydajny sposób na ogrzanie domu.
Panowie, ja do swojej lodowki, od tylu wykonalem wezownice, puscilem szeregowo przez pomieszczenia jak grzejnik i z powrotem do lodowki. Zaprosilem pana ktory napelnil to wszystko brakujacym czynnikiem i o dziwo grzeje. Caly dom grzeje za okolo 200- 300 watt , miesiecznie mi wychodzi okolo 150 zl wiecej zuzycia, bo lodowka sie czesciej wlacza. Jeszcze modyfikuje uklad, a w lecie zrobie sobie klime. Kocham kombinowanie:))))